O zegarkach O zegarkach
i
„Skradziona rozmowa", Nowy Jork: Wydawnictwo Currier i Ives, ok. 1983 r., Biblioteka Kongresu (domena publiczna)
Rozmaitości

O zegarkach

Z Archiwum „Przekroju”
Czyta się 14 minut

TIK. Kto wynalazł zegarek? Legenda mówi, że ślusarz.

TAK. Norymberski rzemieślnik Peter Henlein, około 1500 r.

TIK. Początkowo noszono je zawieszone na szyi.

TAK. Wkrótce potem eleganckie damy uznały, że szykowniej nosić zegarek na pasku u sukni, kawalerowie zaś – że w rękojeści szpad i sztyletów.

TIK. W purytańskich czasach zegarek poszedł do kieszeni. Noś swoją uczoność – radził lord Chesterfield – jak swój zegarek w kieszeni. Nie zaskakuj nią tylko dla pokazania, że ją posiadasz.

TAK. Ale wkrótce zegarek znów wyszedł na światło dzienne. Do pierwszej wojny światowej zegarek kieszonkowy był specjalnością męską. Kobiety nosiły go w broszkach, a dopiero na krótko przed końcem XIX w. – na ręce. Za kobietami w latach 20.­naszej epoki poszli mężczyźni, zakładając paseczek z zegarkiem na rękę.

TIK. Za pionierkę zegarka ręcznego należałoby uważać Elżbietę I, która w swojej kolekcji miała taki zegarek na bransoletce.

TAK. Zegarek na bransoletce nosiła małżonka Napoleona I, cesarzowa Józefina.

TIK. Ale w powszechniejsze użycie zegarki na bransoletkach weszły dopiero po 1903 r.


TIK. W 1900 roku na Światowej Wystawie paryskiej firma Leroy et Cie zademonstrowała zegarek wykonujący 25 funkcji.

TAK. Pobił on wszystkie dotychczasowe rekordy w tej dziedzinie.

TIK. Wskazywał on (prócz — jak normalnie — czasu):
TAK. Dnie, miesiące i lata (na okres 100-letni).
TIK. Fazy i lata księżycowe.
TAK. Pory roku.
TIK. Przesilenia dnia z nocą.
TAK. Równanie czasu.
TIK. Układ niebieski dla półkuli północnej oraz dla Paryża (z 236 ciałami niebieskimi), dla Lizbony (z 560), dla Rio de Janeiro (z 661).
TAK. Czas dla 125 miast w różnych punktach kuli ziemskiej.
TIK. Godziny wschodu i zachodu słońca w Lizbonie.
TAK. Posiadał dwa systemy alarmowe (godziny, kwadranse, minuty).TIK. Termometr.
TAK. Skalę wskazującą wilgotność powietrza.
TIK. Barometr.
TAK. Wysokościomierz.
TIK. Busolę.
TAK. Jeśli nawet coś zostało pominięte, to i tak powyższe wyliczenie da pojęcie o tym zegarku.
TIK. Zegarek ważył 500 g.
TAK. Kosztował 500.000 franków w ówczesnej walucie (złota koperta!).
TIK. Konstruowano go przez 3 lata.

 

Teksty pochodzą z roku 1963 z numerów 971, 972 , a mogą Państwo przeczytać je w naszym cyfrowym archiwum.

Czytaj również:

Wy macie zegary, ja mam czas Wy macie zegary, ja mam czas
i
Zegary: zegarmistrz siedzący przy stole warsztatowym z długą walizką i zegarem wspornikowym za sobą, 1748 r./Wellcome Collection (domena publiczna)
Wiedza i niewiedza

Wy macie zegary, ja mam czas

Rozmowa z zegarmistrzem Janem Szymańskim
Katarzyna Sroczyńska

Sztuka naprawiania zegarów wymaga serca, wiedzy i doświadczenia. Potrafią to nieliczni – strażnicy czasu, którzy rozumieją tajemne rytmy przyrody i zdają sobie sprawę, że zegar niejedno ma imię. O fascynującym „zawodzie tysiąca narzędzi” z Janem Szymańskim rozmawia Katarzyna Sroczyńska.

Jan Szymański: Niedawno jakiś miły facet zaproponował mi odkupienie starego zegara i poprosił o wycenę. Powiedział, że chce go sprzedać właśnie mnie. Ja mu na to, że mnie teraz nie stać. Nalegał, żebym jego ofertę poważnie rozpatrzył. No i zgodziłem się. W domu otwieram, bo to był duży ścienny zegar, patrzę, a tam w tajemnym miejscu mój gmerek, czyli podpis, sprzed ponad 40 lat! Ja ten zegar naprawiałem jako młody chłopak!

Czytaj dalej