Po drugiej stronie lustra i co tam Alicja znalazła – Lewis Carroll Po drugiej stronie lustra i co tam Alicja znalazła – Lewis Carroll
i
ilustracja: Joanna Grochocka

Po drugiej stronie lustra i co tam Alicja znalazła – Lewis Carroll

Joanna Grochocka

„Więc jeśli raczysz posłuchać, Kiciu, to powiem ci, co ja sądzę o Lustrzanym Domu. Otóż po pierwsze, tam jest pokój, który widać za szkłem: taki sam jak nasz salon, tylko że wszystko w nim jest na odwrót. Widzę go w całości, kiedy wejdę na krzesło – oprócz tego kawałka tuż za kominkiem. Och! Jak ja bym chciała tam zajrzeć! Tak bym się chciała dowiedzieć, czy oni też palą w zimie ogień w kominku: bo wiesz, nigdy nie ma tej pewności, chyba że u nas dymi, wtedy i tam również dymi… ale to może być na niby, tylko żeby wyglądało, że się u nich pali. No, a poza tym książki są podobne do naszych, tylko słowa w nich są na odwrót: to wiem, bo podniosłam jedną z naszych książek do Lustra i tam też podnieśli”.

Lewis Carroll, Po drugiej stronie lustra i co tam Alicja znalazła, tłum. Robert Stiller, Fundacja Festina Lente, Warszawa 2015, s. 19.

Czytaj również:

Alicja w krainie asymetrii Alicja w krainie asymetrii
i
„Urizen stwarzający świat”, William Blake, 1824 r., Muzeum Brytyjskie / Wikimedia Commons (domena publiczna)
Wiedza i niewiedza

Alicja w krainie asymetrii

Szymon Drobniak

Kto z nas nie zastanawiał się – patrząc na swoje odbicie w lustrze – nad tym drugim światem, oddzielonym od naszego srebrzystą taflą? Spoglądając w zwierciadło, trudno nie ulec iluzji, że obraz, który widzimy, to tak naprawdę inna rzeczywistość. Doskonała kopia naszej, wiernie ukazująca nas samych, zdarzenia i poruszenia naszego świata. A może to my jesteśmy kopią czyjegoś prawdziwszego świata, do którego możemy zajrzeć przez płaszczyznę lustra?

Alicja z książek Lewisa Carrolla to uosobienie tych rozterek. Gdy przechodzi przez lustro, napotyka tam świat wyglądający znajomo, a jednocześnie jakby przekręcony, niedopasowany. To, co było po lewej, staje się prawe, a to, co prawe – lewe. Lustro nie kłamie, ale też nie mówi prawdy. Pokazuje drugą możliwość, wariant jakby matematycznie równorzędny, lecz zarazem obcy. Carroll wykorzystuje pomysł przekroczenia granicy lustra, by wywrócić zasady logiki i opowiedzieć o świecie niby takim samym, a jednak innym.

Czytaj dalej