H2Och!
Świat + Ludzie, Wiedza i niewiedza

H2Och!

Katharine Sanderson
Czyta się 10 minut

Woda to nie ciecz – to dwie różne ciecze.

„Woda jest bardzo dziwna” – mówi Anders Nilsson, który o wodzie wie co nieco, bo badał ją przez większość swojego życia. Jego teza może się wydawać niedorzeczna – trudno wszak wskazać substancję zwyczajniejszą niż woda. Spotykamy ją tak często, tak dobrze znamy jej zachowania, że wydaje się nam najzupełniej normalna. Tymczasem ma ona osobliwe właściwości, zupełnie wyjątkowe cechy, którym zresztą ludzki gatunek zawdzięcza zapewne swoje powstanie.

Największą gęstość woda osiąga w temperaturze około 4°C, a nie w postaci lodu. Dzięki temu jeziora i rzeki nie zamarzają od dna w górę, co spowodowałoby śmierć wszystkich żyjących w nich istot, ale począwszy od powierzchni. Doskonale sobie radzi z absorpcją ciepła, więc nasza planeta się nie gotuje. Jej cząsteczki potrafią się przeciskać przez rozmaite błony lub podróżować w żyłach, zgarniając po drodze związki chemiczne, dlatego rośliny i zwierzęta nie wymarły z głodu.

Naukowcy próbowali zgłębić dziwne sekrety wody co najmniej od czasów Galileusza, lecz na próżno. Teraz jednak, dzięki ustaleniom Nilssona i innych badaczy, jesteśmy być może bliscy zrozumienia,

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Zagajnik – 1/2018
i
"Zbieranie wodorostów", Utagawa Kuniyoshi, 1833 r../MET (domena publiczna)
Świat + Ludzie, Ziemia

Zagajnik – 1/2018

Łukasz Łuczaj

Wodorostobranie

Ponieważ moje dzieci mieszkają od dwóch lat w Szkocji, często odwiedzam ten mroczny, ale bardzo interesujący kraj. Dwa lata temu miałem okazję uczestniczyć we wspaniałych warsztatach zbierania wodorostów, które odbyły się koło Edynburga. Prowadzi je regularnie znana szkocka zielarka Monica Wilde (tak, to jej prawdziwe nazwisko, idealne dla miłośniczki dzikich roślin!).

U nas w Morzu Bałtyckim pływy są słabe, a woda mało słona – jadalnych alg jest niewiele. Dlatego na wodorosty najlepiej wybrać się na atlantyckie wybrzeża Europy Zachodniej, gdzie znajdziemy je w wielkich ilościach na skalistych wychodniach, które wyłaniają się przy odpływach. Zima jest najlepszą porą na wodorostobranie. A oto podstawowe wskazówki dla osób chcących zbierać wodorosty na własną rękę:

Czytaj dalej