Jak zimni są ogrodnicy?
i
"Śnieg", ok. 1769 r./MET
Ziemia

Jak zimni są ogrodnicy?

Michał Brennek
Czyta się 2 minuty

Dziś dzień Świętej Zofii, ostatniej z czwórki tak zwanych zimnych ogrodników (św. Pankracy – 12 maja, św. Serwacy – 13 maja, św. Bonifacy – 14 maja i św. Zofia – 15 maja), choć sądząc po temperaturze za oknem, nie będziemy odczuwać zimna.

Za to w okolicach 9 i 

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Takie lato
i
Okładka z archiwum, nr 534/1955 r.
Doznania

Takie lato

Historia z okładki
Ida Świerkocka

Kto rządzi w pierwszym lipcowym „Przekroju” z roku 1955? Oczywiście młodzi. Już zaraz przedefilują też ulicami Warszawy, przynosząc ze sobą trzeszczące dźwięki jazzu, modę na egzystencjalizm i nadzieję na zmianę.

Zatem młodzi. Młodzi i pies Fafik. Czworonożny ulubieniec całej Polski przenosi się nagle z krakowskiej redakcji „Przekroju” prosto na upalne ulice Warszawy. Tak to przynajmniej widzi Agnieszka Osiecka, która w ten sposób pisze o Światowym Festiwalu Młodzieży i Studentów w Szpetnych czterdziestoletnich: „Oto nie ma już, na dobre, takich haseł jak »Wróg podsuwa ci coca-colę«. Zapodział się gdzieś Wuj Sam. Zamiast »Łańcuchowego Psa Imperializmu« mamy Psa Fafika. […] Może to brzmi ciut niepoważnie, że miast gromadzić fakty, gromadzę całe zastępy kolorowego ptactwa i psów Fafików, ale taki już człowiek jest. Zamiast napisać solidną księgę zaczynającą się od słów: »Widmo czegoś innego krąży po Europie«… człowiek zabiera się do rozbiórki nużącego go świata rękami, za przeproszeniem, swoich psów i ptaków”.

Czytaj dalej