Pies. Historia naturalna Pies. Historia naturalna
i
Pięć różnych okazów psów, udomowionych i dzikich, na tle górskiego krajobrazu. Kolorowana rycina autorstwa J. Millera według J. Stewarta. / Wellcome Collection (domena publiczna)
Ziemia

Pies. Historia naturalna

Łukasz Kwiatek
Czyta się 16 minut

Trzydzieści tysięcy lat temu wilki podjęły decyzję, która zmieniła dzieje świata.

Mniej więcej 10 mln lat temu w Ameryce Północnej wymarli ostatni przedstawiciele Hesperocyoninae – jednej z trzech wielkich grup ssaków psowatych, której członkowie, za sprawą wydłużonej szyi oraz tułowia, nieco przypominali krzyżówkę łasicy i wilka. Gatunki zaliczane do Hesperocyoninae istniały na tym kontynencie przez wcześniejsze 20 mln lat, a ich przedstawiciele żywili się niemal wyłącznie mięsem, także większych od siebie zwierząt. Były to stworzenia przystosowane do życia w lesie i na jego skraju, a gdy w wyniku zmian klimatycznych kontynent zaczął stepowieć, zmniejszyła się liczba gatunków, na które Hesperocyoninae potrafiły skutecznie polować.Ostatecznie ta linia psowatych nie wytrzymała konkurencji w postaci drapieżnych kotowatych oraz swoich krewniaków z linii Borophaginae, określanych jako „psy hieny” albo „psy miażdżące kości”. Te sugestywne nazwy nawiązują do stylu życia owych zwierząt, ale nie oddają ich dużego zróżnicowania – grupa Borophaginae obejmowała zarówno gatunki o rozmiarach mniejszych niż lisy, jak i takie przypominające niedźwiedzie. Pierwsi przedstawiciele tej linii ewolucyjnej spożywali więcej pokarmu roślinnego niż zwierzęcego (była to zresztą głównie padlina, ich silne i umięśnione szczęki doskonale nadawały się do chrupania kości); dopiero późniejsze gatunki coraz częściej polowały na duże zwierzęta. Być może nawet w grupach, co wymagało rozwiniętych umiejętności społecznych – współpracą i koordynacją zachowania mogły nadrabiać brak ostrych i zakrzywionych pazurów, kluczowych dla sukcesu innych samotnych drapieżników, np. kotowatych.Wymarcie linii Hesperocyoninae miało ważną konsekwencję: zwolniło w ekosystemie miejsce na średniej wielkości drapieżniki, które mogły się wyżywić, polując na małe, ruchliwe zwierzęta. Właśnie tę niszę ekologiczną zajęli przedstawiciele Canina – przodkowie dzisiejszych lisów, wilków i&nb

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Na corgi urok Na corgi urok
i
ilustracja: „Przekrój"
Wiedza i niewiedza

Na corgi urok

Małgorzata Fiejdasz

Zanim osiadły z ludźmi, biegały po niebie, woziły wróżki i zamieniały wodę w wino. A dziś udają, że są zwykłymi psami.

Kultura celtycka, na gruncie której wyrosły mity, baśnie i legendy walijskie, szkockie czy irlandzkie, stanowi niezwykle bogate źródło historii o magicznych psach. To istoty graniczne: pośrednicy między realnością a fantazją, życiem a śmiercią. Towarzysze codzienności, którzy widzą i czują więcej niż ludzie. W tym stanie zawieszenia wciąż jeszcze nie straciły kontaktu z nadprzyrodzonymi mocami – bliżej im do świata magii niż biologii. Przykładem takich istot są corgi – psy, o których śmiało można napisać, że są żywą legendą, ponieważ do dziś noszą ślady swojej czarodziejskiej przeszłości.

Czytaj dalej