Puszcza miejsc
i
Daniel Mróz – rysunek z archiwum, nr 786/1960 r.
Świat + Ludzie, Ziemia

Puszcza miejsc

Multitopia
Michał Książek
Czyta się 7 minut

Wędrówka przez las przypomina kolekcjonowanie miejsc. Zbyt małych, by zwać je krajobrazami, zbyt bliskich, by nazywać widokami.

Tycz cieśla

Jest! Rusza się! Spośród ułożonych na stosie wałków sosnowych wystaje dłu­gaśny wąs! Należy do tycza cieśli, chrząszcza ze sławnej rodziny kózkowatych, gdzie znajdujemy też ginącego kozioroga dębosza czy nadobnicę alpejską. Ostrożniutko zaglądam za szczapę i nasze spojrzenia się spotykają: dorodny samiec, wielkości stalówki, ubarwiony jak komandos. Nieruchomieje na mój widok i udaje, że go nie ma. „Nie schowasz się” – mówię cicho do chrząszcza i opowiadam, że szukałem go cały ranek. Skąd wiem, że samiec? Czułki samca są pięciokrotnie większe od jego ciała. Jeden może osiągać nawet ­10 cm. Czyli razem tworzą aż 20 cm paleozoicznego piękna. Trafnie nazwano go po rosyjsku: wąsacz długowąsy.

A po polsku tycz cieśla. Bo potrafi naśladować dźwięk piły (nie, nie spalinowej, ale ręcznej moja-twoja) piłującej drewno. Trzeba wiedzieć, że tycz zaniepokojony nie tylko nieruchomieje i robi „padnij”. Czasem

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Drzewolubność
i
zdjęcie: Casey Horner/Unsplash
Świat + Ludzie, Ziemia

Drzewolubność

Michał Książek

„Mężczyzna i kobieta
Są jednym.
Mężczyzna i kobieta i kos
Są jednym”.

I

Sosna

Samotna sosna w polach pod Bielskiem. Nie mogę się nadziwić, jak dobrze inicjuje przestrzeń. Gdyby nie drzewo, nie zdawałbym sobie z przestrzeni sprawy. Jest bodźcem i pokusą dla percepcji. Uzmysławia całość i jej oś. Wejście na pola. I wyjście. I te wszystkie niespodziewane rodzaje odległości. Jak ode mnie do czarnej kropki kosa. Granice i miedze. Wraz z efemerycznym tworem jakim jest miejsce. Wszędobylskie choć niespodziewane, panobecne. Drzewo to miejsce, gdzie upadło nasiono.

Czytaj dalej