Samouczek dobrego działania
i
zdjęcie: Holger Motzkau, 2010 r., Wikipedia/Wikimedia Commons (cc-by-sa-3.0)
Marzenia o lepszym świecie

Samouczek dobrego działania

Filip Konopczyński

Na podstawie badań prowadzonych w Afryce, Azji i obu Amerykach noblistka Elinor Ostrom opracowała osiem prostych zasad mądrego i sprawiedliwego korzystania z zasobów wspólnych. Oktalog to zestaw wskazówek, którymi warto się kierować, aby działać w skuteczny, demokratyczny i bezpieczny sposób. Ma on charakter uniwersalny – dotyczy zarówno tradycyjnych wspólnot rybackich, jak i rekinów globalnego biznesu.

1

Po pierwsze, trzeba wyraźnie określić, kto jest członkiem naszej grupy oraz jakie są granice naszego działania. Bynajmniej nie w myśl logiki: kto nie z nami, ten przeciw nam, ale po to, aby wszyscy mieli szansę poczuć się częścią wspólnoty. Projekt się nie uda, jeśli nie wiadomo, kto należy do zespołu albo na jakich zasadach traci się w nim członkostwo.

Równie ważne jest to, aby wiedzieć, co nas łączy. Jakie są nasze wspólne interesy i co musimy zrobić, aby korzystać z nich jak najmądrzej? Czego potrzebujemy i co tworzymy? Czy zasoby, na których nam zależy, są skończone, a jeśli nie, to gdzie postawić granicę w ich używaniu? Co zrobić, aby móc czerpać z nich zyski nie tylko jutro, ale także za 5, 10 i 20 lat? Te pytania w równym stopniu odnoszą się do wspólnot mieszkaniowych, samorządów czy korporacji.

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Patrzeć, jak ego zostaje w tyle
i
zdjęcie: Fran Collin
Marzenia o lepszym świecie

Patrzeć, jak ego zostaje w tyle

Tomasz Stawiszyński

Psychodeliczna podróż potrafi gruntownie przeorientować wszystko, co myślimy o sobie i świecie dookoła. Umożliwia nam wyjście poza opowieści, które na swój własny temat tworzymy i w których bywamy – dosłownie – uwięzieni. Z Michaelem Pollanem – który wie, co mówi – rozmawia Tomasz Stawiszyński.

Do gabinetu Michaela Pollana na Wydziale Literatury Angielskiej Harvard University docieram – jak zwykle w takich przypadkach – znacznie przed czasem. Czekając, aż się pojawi, przeglądam jeszcze raz notatki i podkreślone fragmenty w jego ostatniej książce How to Change Your Mind. The New Science of Psychedelics.

Czytaj dalej