Doznania

Znowu

Marcin Sendecki

Pamięci TR

Znowu śnieg pada
Palenie przyczyną

Ach taksówka jedzie
palenia A cały ten

trucht Picie przyczyną
A dzwon sponad drzew

picia Wiatr sponad
drzew Seks

jest przyczyną
Mdłości Spod

drzew nie ma
czego zbierać

Wszystko
Pozbierane

Komentarz autora

Jeśli założy się, że TR z dedykacji to Tadeusz Różewicz, co można uczynić ze sporym prawdopodobieństwem, okaże się, że Znowu to zarazem elegia, apologia, homagium i – swego rodzaju polemika z dziełem (lub ostrożniej: z niektórymi aspektami dzieła) wielkiego poety. Albo i nie. Zresztą, skoro „wszystko pozbierane”, można zacząć od samego początku.

 

Czytaj również:

Nie omieszkaj
i
Georges Seurat, „Snow Effect: Winter in the Suburbs”, 1882–1883 r., źródło: domena publiczna
Doznania

Nie omieszkaj

Joanna Lech

Wspaniały jest śnieg. Czysty.
O świcie skrzy się i stęka w podeszwach.
Nie skrzypi, wchodzi w powieki. Kłuje.
Dybie. Ciśnie się na usta.

Im bardziej nie muszę dzisiaj nigdzie,
z nikim, po nic wychodzić, tym bardziej
mi się podoba: jest świetny.

Czytaj dalej