Marcin Orliński:
Pisuje to i owo, głównie wiersze. Czasem wyda książkę, a czasem nie. W przerwach od pisania czyta, w przerwach od czytania prowadzi warsztaty literackie i juroruje w konkursach poetyckich. W latach 2017–2024 redaktor „Przekroju”, od 2020 r. – zastępca redaktor naczelnej.
Czemu mamy hecne miny?
„Przekrój” ma dziś urodziny!
Jaki wynik? Osiem jeden.
Spoglądamy więc za siebie.
Warto było robić pismo
(i jest warto, warto cisnąć!).
Były gęsi (tryb: zielone),
byli także Bracia Rojek,
Informacja
Z ostatniej chwili! To przedostatnia z Twoich pięciu treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu. Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej!
Subskrybuj
byli Mrożek i Gałczyński,
Tuwim, Brzechwa i Orliński.
(Sorry, że w tę moją mowę
wplatam grubą Częstochowę).
Pisaliśmy już o wszystkim,
lecz ostatnio jest nam bliski
temat zdrowia. Dieta, joga,
długowieczność… Olaboga!
Osiem jeden, panie losie,
to jest nowe jeden osiem.
Słowem: młodość i dojrzałość.
Dużo nam się już wydało
tych numerów (losie panie,
daj nam wieczne wydawanie!).
A z okazji tej rocznicy:
dziękujemy, Czytelnicy!
Tak to ujmę, siostro, bracie:
świetnie, że nas wciąż czytacie.
Trochę mi się kończą rymy,
zatem: wiwat! Urodziny!
Marcin Orliński:
Pisuje to i owo, głównie wiersze. Czasem wyda książkę, a czasem nie. W przerwach od pisania czyta, w przerwach od czytania prowadzi warsztaty literackie i juroruje w konkursach poetyckich. W latach 2017–2024 redaktor „Przekroju”, od 2020 r. – zastępca redaktor naczelnej.
Data publikacji:
15.04.2026