81. urodziny „Przekroju” 81. urodziny „Przekroju”
i
rysunek: Marek Raczkowski
Doznania

81. urodziny „Przekroju”

Marcin Orliński
Czyta się 2 minuty

Czemu mamy hecne miny?
„Przekrój” ma dziś urodziny!

Jaki wynik? Osiem jeden.
Spoglądamy więc za siebie.

Warto było robić pismo
(i jest warto, warto cisnąć!).

Były gęsi (tryb: zielone),
byli także Bracia Rojek,

Informacja

Z ostatniej chwili! To przedostatnia z Twoich pięciu treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu. Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej!

Subskrybuj

byli Mrożek i Gałczyński,
Tuwim, Brzechwa i Orliński.

(Sorry, że w tę moją mowę
wplatam grubą Częstochowę).

Pisaliśmy już o wszystkim,
lecz ostatnio jest nam bliski

temat zdrowia. Dieta, joga,
długowieczność… Olaboga!

Osiem jeden, panie losie,
to jest nowe jeden osiem.

Słowem: młodość i dojrzałość.
Dużo nam się już wydało

tych numerów (losie panie,
daj nam wieczne wydawanie!).

A z okazji tej rocznicy:
dziękujemy, Czytelnicy!

Tak to ujmę, siostro, bracie:
świetnie, że nas wciąż czytacie.

Trochę mi się kończą rymy,
zatem: wiwat! Urodziny!

Czytaj również:

A my znów świętujemy! 81. urodziny „Przekroju” A my znów świętujemy! 81. urodziny „Przekroju”

A my znów świętujemy! 81. urodziny „Przekroju”

Krecia Pataczkówna

Osiemdziesiąt jeden lat to wiek, który budzi szacunek – i lekką zazdrość. Bo ile rzeczy trzeba zobaczyć, ile przemyśleć, ile razy zmienić zdanie (a czasem tylko skrócić albo przenieść do następnego wiersza), żeby dojść do takiej liczby. A jednocześnie – przyznajmy – 81 brzmi jak odwrócona osiemnastka. Tyle że nie do końca: bo tu nie chodzi o powrót do młodości, tylko o jej podniesienie do potęgi.

„Przekrój” 15 kwietnia 2026 r. kończy właśnie tyle lat. I robi to w swoim stylu: bez fanfar, raczej z lekkim uśmiechem, może nawet z uniesioną brwią.

Czytaj dalej