Bajki filozoficzne
Doznania

Bajki filozoficzne

Michel Piquemal

Wiosna i zima

Michel Piquemal
(według bajki bułgarskiej)

 

Pewnego dnia, jak opowiadają w bułgarskim kraju, ludzie mieli już dość surowej, srogiej zimy. Mróz był tak przejmujący, że wystosowali do Boga prośbę, by uwolnił ich od tego dokuczliwego brzemienia.

Bóg wysłuchał ich próśb, ale wyjaśnił, że sytuacja stałaby się o wiele gorsza, gdyby na zawsze zlikwidował zimę.

– Nic nie może być gorsze od tego okropnego mrozu, który usztywnia nam ręce i nogi! – odpowiedzieli.

Wtedy Bóg spełnił ich życzenie. Pogoda gwałtownie

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Rozgwiazdy
Opowieści

Rozgwiazdy

Michel Piquemal

Pewien człowiek wędrował z pochyloną głową wzdłuż plaży. Od czasu do czasu podnosił coś z piasku tuż przed nadpływającą falą – nie wiadomo co – i rzucał to daleko w morze.

Jakiś spacerowicz, który go obserwował z zaciekawieniem, podszedł do niego i zapytał:
– Co pan robi?

Czytaj dalej