Debiutantka Debiutantka
i
„Tragedia" (ilustracja z „Alegorie. Nowa Seria”), Gustav Klimt, 1897 r., Wien Museum / Rawpixel (domena publiczna)
Opowieści

Debiutantka

Leonora Carrington
Czyta się 6 minut

Czego to człowiek nie wymyśli, żeby nie pójść na bal…

Często chodziłam do zoo, kiedy byłam debiutantką. Tak często, że lepiej znałam zwierzęta niż moje rówieśniczki. Właściwie bywałam w zoo codziennie, żeby uniknąć ludzi. Najlepiej poznałam młodą hienę. Ona też mnie poznała. Była bardzo inteligentna. Nauczyłam ją francuskiego, a ona w zamian nauczyła mnie swojego języka. Dzięki temu spędzałyśmy razem miłe godziny.

Moja matka zamierzała wydać 1 maja bal na moją cześć. Całymi nocami nie mog­łam spać ze zdenerwowania. Nie znosiłam balów, zwłaszcza tych wydawanych na moją cześć.

1 maja 1934 roku wczesnym rankiem poszłam odwie

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Ułuda i prawda zwierciadła Ułuda i prawda zwierciadła
i
Mężczyzna przeglądający się w lustrze z psem u stóp. Gwasz autorstwa indyjskiego artysty (?) / Wellcome Collection (domena publiczna)
Wiedza i niewiedza

Ułuda i prawda zwierciadła

Łukasz Kaniewski

W greckiej mitologii, nowoczesnej neuronauce, historii, antropologii oraz psychologii szukamy odpowiedzi na pytanie: czemu nie możemy żyć bez luster? Co nam one dają? I co mogą odebrać?

„Północ” – taki przydomek nosił Jean-Baptiste Colbert w listach markizy de Sévigné. Porównanie do zimnej i nieprzyjaznej strony świata miało oddać charakter słynnego ministra finansów, który był nieskory do zabaw i uciech, fanatycznie oszczędny, skrupulatny i śmiertelnie poważny. Diametralne przeciwieństwo francuskiej arystokracji połowy XVII w. oraz rządzącego wówczas Francją Króla Słońce Ludwika XIV.

Czytaj dalej