Energia, która upaja
i
zdjęcie: Nnc.banzai/Wikimedia Commons (CC BY-SA 2.5)
Opowieści, Sztuka + Opowieści

Energia, która upaja

Jan Błaszczak
Czyta się 12 minut

Jan Błaszczak: W sierpniu przylatujecie do Polski, by na OFF Festivalu zagrać Source Tags and Codes, czyli nie tylko waszą najbardziej znaną płytę, ale również jeden z najwyżej ocenianych albumów rockowych tego wieku. Jak to jest nagrać płytę, która momentalnie staje się klasykiem na samym początku kariery? Jak to na Was wpłynęło?

Jason Reece: Kiedy dostajesz tak spektakularne recenzje, to od razu chcesz iść za ciosem. I nawet jeśli nie przebić – bo tych ocen nie dało się przebić – to nagrać coś nieustępującego tej płycie. Oczywiście te wysokie noty wystawione przez serwis Pitchfork i wiele innych mediów bardzo nas ucieszyły, ale gdy dostajesz 10 na 10, pojawia się pytanie: co dalej? Co więcej możesz zrobić? Jak długo możesz pozostać na tym poziomie? I to nie jest dobre dla zespołu. Dlatego postanowiliśmy się od tego zdystansować i skupić się na nagrywaniu muzyki, której sami chcielibyśmy słuchać. Myślenie o tym, co zrobić, żeby znów dostać dziesiątkę jest szalenie nieproduktywne.

Autry Fulbright II: Mam wrażenie, że robienie muzyki, co do zasady, nie różni się od przygotowywania posiłku. My gotujemy przede wszystkim dla siebie i swoich przyjaciół. I używamy do tego składników, które nam pasują. Mamy świadomość, że nie wszystkim będzie to smakowało albo będą wspominać, że kiedyś robiliśmy to lepiej. Naszym zadaniem jest jednak trwać przy swoim: my gotujemy, wy – jecie.

Pytanie do Jasona: Kiedy nagrywaliście Source Tags and Codes byliście już

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Organizacja Narodów Wymarzonych
i
Podczas World Culture Festival milion uczestników z całego świata celebrowało różnorodność i wspólnotę; zdjęcie: Archana Patchirajan
Duch + Ciało, Złap oddech

Organizacja Narodów Wymarzonych

Reportaż z World Culture Festival 2023
Paulina Wilk

W ostatni piątek września kongresmeni na Kapitolu spierali się o dług publiczny. Nad krajem zawisła groźba bankructwa. A nieopodal, w samym centrum Waszyngtonu milion ludzi zanurzało się w łagodnej medytacji.

Media grzmiały od świtu. Wielu pracowników na państwowych posadach – od policjantów po muzealników – miało z dnia na dzień zostać bez centa. W Izbie Reprezentantów trwały gorączkowe negocjacje, na Kapitol wjeżdżały potężne czarne SUV-y z przyciemnionymi szybami oraz telewizyjne furgonetki. Miasto zamarło w napięciu.

Czytaj dalej