Król z rysą na życiorysie
i
Adolf Dymsza na okładce "Przekroju" (nr 666/1958), fot. Wiesław Prażuch/archiwum
Przemyślenia

Król z rysą na życiorysie

Ewa Pawlik
Czyta się 4 minuty

Bohaterem okładki 666. numeru „Przekroju” jest diabelnie zdolny aktor charakterystyczny, przedwojenny król polskiej komedii Adolf Bagiński. Niektórzy z Państwa znać go mogą jako ­Adolfa Dymszę – taki pseudonim nadała Adolfowi jego siostra, nieco przypadkowo. Dodek wolał Scipio del Scampo, ale gdy dzwoniono z drukarni tuż przed drukiem afisza, kartka gdzieś się zawieruszyła i panna Bagińska, pod nieobecność brata, naprędce wymyśliła Dymszę. I tak zostało.

Zanim zaczęto nazywać go królem scen, Dodek imał się różnych zajęć. Bywał wodzirejem, nauczycielem tańca, grywał, co się dało i gdzie się dało. Zdarzyło mu się wygrać maraton tańca: 48 godzin pląsania non stop. Był niewysoki, krępy, o atletycznej budowie – korzystał z tego w swoim aktorstwie. Grywał zarówno w filmach, jak i na scenach stołecznych (i nie tylko) teatrów. Najdłużej pracował w najsłynniejszym teatrzyku literacko-rewiowym dwudziestolecia Qui Pro Quo.

Kiedy powstał „Przekrój

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Rozśpiewane klejnoty przyrody
i
Fragment okładki „Przekroju” z numeru 2618/1995
Wiedza i niewiedza

Rozśpiewane klejnoty przyrody

Ewa Pawlik

Prezentowana poniżej okładka z sierpnia 1995 r. ma kilku interesujących bohaterów.

Trzy drobne ptaszki z prawej górnej części obrazka to strzyżyki, jedne z najdrobniejszych ptaków, jakie możemy spotkać w Polsce. Tu w pozycji zdradzającej niepokój – z uniesionym ogonem. Słyną z niezwykłej zwinności, poruszają się bardzo szybko i trudno zrobić im zdjęcie. Można je spotkać wiosną w Puszczy Białowieskiej, która pulsuje wówczas od ich śpiewów.

Czytaj dalej