Uchodziła za ucieleśnienie surrealistycznego ducha, ale była zbyt niepokorna, by uznać zasady surrealistów. Uznawała jedynie własne, a w jej życiu oraz twórczości awangarda, feminizm, mistycyzm i ezoteryzm łączą się w nierozerwalną całość. Zapraszamy do magicznego świata Leonory Carrington.
Rozgłos przyniosło jej malarstwo – pełne symboli, magii oraz niezwykłych odniesień. W obrazach artystki pojawiają się celtyckie mity, dawne boginie, duchy i dzikie zwierzęta, bezustannie powraca w nich temat kobiecej mocy i alchemii. Ale Leonora Carrington nie ograniczała się do jednej formy wyrazu: tworzyła wspaniałe scenografie teatralne, rzeźby i tapiserie. Mistrzowsko posługiwała się również słowem, pisząc sztuki teatralne, opowiadania i powieści, którymi zachwycali się André Breton, Luis Buñuel, Alejandro Jodorowsky czy Olga Tokarczuk.
Podziwiano jej dzieła, a także styl życia i magnetyczną osobowość. Już jako dziecko dążyła do wyzwolenia się spod sztywnych reguł życia społecznego, a jej biografię wypełniają anegdoty o ekscentrycznych zachowaniach i skandalach.
Dzieciństwo buntowniczki
Leonora przyszła na świat w 1917 r. w hrabstwie Lancashire w bardzo zamożnej rodzinie przemysłowej: jej ojcem był Harold Wylde Carrington, potentat przemysłu tekstylnego, a matką Maurie z domu Moorhead, pochodząca z Irlandii córka lekarza. W domu panowały surowe zasady: Leonora mogła widywać matkę jedynie o wyznaczonych porach, resztę czasu spędzała z nianią. Ponoć już we wczesnym dzieciństwie zaczęło rodzić się w niej pragnienie ucieczki z tej zimnej, rządzonej przez konwenanse rzeczywistości. Matka miała przepowiedzieć jej nawet, że „zostanie czarownicą”.
Można wskazywać wiele czynników, które wywarły wpływ na niezwykłą osobowość i wyobraźnię artystki. Już samo Lancashire uchodziło za „krainę czarów” – rejon znany zarówno z neolitycznych kręgów kamiennych, jak i z niesławnych procesów czarownic. Wielką rolę w życiu małej Leonory odegrała babka (ze strony matki), która wprowadziła ją w świat irlandzkiego folkloru, celtyckich legend i wierzeń. Jedna z przekazanych historii miała wyjątkowe znaczenie: mit o Tuatha Dé Danann – pradawnej, tajemniczej społeczności związanej z magią i naturą, która ukrywała się, odkąd została podbita przez obcy lud. Ta opowieść zawiera w sobie dwa wielkie tematy życia i twórczości artystki: fascynację wiedzą tajemną i niechęć wobec oficjalnej władzy.
W dzieciństwie Carrington doświadczała wizji o charakterze paranormalnym, w których pojawiały się duchy i zwierzęta. Bliskość i głęboka więź między ludźmi a innymi