Kiedyś
spotkałem muchomora
Rudy
w turystycznym stroju
w pumpach
Niósł pod pachą
gazetę artystów
Panie rzekł
odkąd nie występuję
w sztuczkach
granych przez karzełków
A zajmuję się
opracowaniem
rozkładu jazdy
lub latających
Sztuka moja
jest niezrozumiana
Mówią
takich trujących facetów
jak muchomór
należy kopać
A czy ja
panie
jestem do żarcia
Ja jestem
abstrakcja
Tekst pochodzi z numeru 1382/1971 r., a mogą Państwo przeczytać go w naszym cyfrowym archiwum.