Przedostatnie, ostatnie Przedostatnie, ostatnie
i
„Śmierć Marii”, Albrecht Dürer, Cleveland Museum of Art, Rawpixel (domena publiczna)
Doznania

Przedostatnie, ostatnie

Z Archiwum „Przekroju”
Ewa Kossak
Czyta się 11 minut

Tradycja przekazuje licznie przedśmiertne, ostatnie słowa wyrzeczone przez znane postacie tuż przed zgonem, które to zwroty – w wielu przypadkach – przytaczane są w codziennym języku niemal przysłowiowo.

Niemała liczba tych ostatnich słów nie jest potwierdzona źródłami historycznymi; co do innych można mieć wątpliwości, czy rzeczywiście były one ostatnimi słowami, czy zostały właściwie zrozumiane, czy wreszcie – z różnych względów – nie zostały poprawione i upiększone w intencji stworzenia odpowiedniej legendy.

Oto wybór przypominający te mniej i bardziej znane powiedzenia.

A

Agrypina Młodsza: Tu ugodź!
– matka Nerona, 43 l., skazana na śmierć przez syna, miała wypowiedzieć te słowa do żołnierza, który wyciągnął miecz. (59 r.)

Archimedes: Nie ruszaj moich kół!
– największy uczony starożytności, 75 l., do rzymskiego żołnierza, który wszedł do jego domu podczas zdobywania Syrakuz. Żołnierz zabił uczonego. (212 p.n.e.)

Oktawian August: Klaszczcie, przyjaciele, bo sztuka skończona.
– pierwszy cesarz rzymski, 76 l., do otaczających go przyjaciół. (14 r.)

B

Johann Sebastian Bach: …Gdy stanę przed Twoim sądem…
– tytuł chorału nad którym pracował kompozytor przed śmiercią, 65 l. (1750)

Jeanne Bécu du Barry: Jeszcze momencik, panie kacie!
– faworyta Ludwika XV, 51 l., podczas rewolucji uwięziona i stracona. (1793)

Ludwig van Beethoven: Plaudite, amici, comoedia finita est! (Klaszczcie, przyjaciele, komedia skończona!)
– kompozytor, 56 l., do przyjaciół. Słowa te przypisuje się też Augustowi. (1827)

Józef Bem: Polska! Polska! Już ja cię nigdy nie zbawię.
– generał polski i węgierski, na łożu śmierci w Aleppo, 56 l. (1850)

Otto von Bismarck: Lecz Niemcy? Niemcy, niestety…
– twórca zjednoczenia Niemiec, 83 l., na łożu śmierci. (1898)

Bolesław Chrobry: Mój miły synu!… Zostawiam ci wszystko…
– król, 58 l., do syna Mieszka. (1025)

Bolesław Krzywousty: …zobaczysz męża w ostrej zbroi siedzącego na ośle…
– książę, 52 l., z testamentu dla synów. (1138)

C

Casanova di Seingalt: Wielki Boże i wy świadkowie mojej śmierci… żyłem jak filozof i umieram jak chrześcijanin…
– sławny awanturnik, autor pamiętników, 73 l. (1798)

Cervantes: Z jedną nogą w strzemieniu…
– autor „Don Kichota”, 69 l., pisał na cztery dni przed śmiercią do swego protektora. (1616)

Juliusz Cezar: I ty, Brutusie?
– rzymski mąż stanu, 56 l., zasztyletowany przez spiskowców. (44 p.n.e.)

Józef Chełmoński: Zdawało mu się, że jest… gdzieś w odległej puszczy…
– malarz, 65 l., na łożu śmierci w Kuklówce. (1914)

Fryderyk Chopin: Matka, moja biedna matka. (1849)

Colette: Spójrz…
– pisarka francuska, 81 l. (1954)

Cyrano de Bergerac: Ciemność nocy…
– pisarz i żołnierz, 36 l. (1655)

D

Jarosław Dąbrowski: Zegnajcie przyjaciele… Ja i tak umieram. Życie moje nie ma znaczenia. Myślcie jedynie o ratowaniu republiki!
– generał Komuny Paryskiej, 35 l., ranny na barykadzie. (1871)

Danton: Pokaż moją głowę ludowi, warta jest tego.
– rewolucjonista francuski, 34 l., do kata przed gilotyną. (1794)

Eleonora Duse: Prędzej… otwórzcie okno, muszę widzieć światło.
– włoska aktorka, 64 l., w pokoju hotelowym w Pittsburghu. (1924)

E

Elżbieta I: Wszystko, co mam, za jedną chwilę życia.
– królowa Anglii, 70 l., na łożu śmierci. (1603)

Anna Boleyn: Umieram jako królowa, ale wolałabym umrzeć jako żona biednego wieśniaka.
– druga żona Henryka VIII, 29 l., przed ścięciem. (1536)

Simón Bolívar: …jeśli moja śmierć przyczyni się do zjednoczenia stronnictw… zstąpię spokojnie w mogiłę.
– wyzwoliciel Ameryki Południowej, 47 l. (1830)

Byron: …Ale jedno żądam: nie dajcie mego ciała ani nie odsyłajcie do Anglii…
– poeta angielski, 36 l., zmarły w Grecji. (1824)

F

Filippides: Radość, zwyciężyliśmy!
– posłaniec, który przebiegł 42 km z Maratonu do Aten, padł martwy po wypowiedzeniu tych słów. (490 p.n.e.)

Franciszek Ksawery: Zabijam albatrosa! Zabiłem albatrosa!
– jezuita, misjonarz, 46 l., w gorączce na wyspie Sancjan u wrót Chin. (1552)

Alexander Fleming: To nie serce. Ten ból ustępuje od przełyku do żołądka.
– odkrywca penicyliny, laureat Nobla, 73 l., w chwilach zawału. (1555)

G

Sigmund Freud: …Znasz bez jednego wyrazu, bez żadnego innego ostatniego słowa, z wyjątkiem tego, co pozostawił w swoim dziele…
– twórca psychoanalizy, 83 l., w Londynie do swego lekarza Schura. (1939)

Charles Frohman: Dlaczego bać się śmierci? To najpiękniejsza przygoda życia.
– amerykański impresario teatralny, 54 l., na tonącym statku „Lusitania”. (1915)

Konstanty Ildefons Gałczyński:
Do spraw tych powrócę
Tamtych i do tych.
Trzeba się uczyć.
Upłynął wiek złoty…

– ostatnie strofy wiersza napisanego przez poetę przed śmiercią, 48 l. (1953)

Cyprian Godebski: Czemuż tak nieuważnie?
– poeta i pułkownik, 44 l., śmiertelnie ranny pod Raszynem. (1809)

Vincent van Gogh: …smutek tak trwać będzie wiecznie…
– malarz, 37 l., po próbie samobójczej. (1890)

Nikołaj Gogol: Drabinę! Szybko drabinę!
– pisarz rosyjski, 42 l., w delirium na łożu śmierci. (1852)

Johann Wolfgang Goethe: Więcej światła!
– wybitny poeta niemiecki, 83 l. (1832)

Artur Grottger: …Jeszcze po czwartej… odpowiedział, że po piątej.
– relacja narzeczonej malarza o jego ostatnich chwilach, 30 l. (1867)

H

Heinrich Heine: Bóg mi wybaczy. To jego zawód.
– poeta niemiecki, 59 l., do żony na łożu śmierci. (1856)

Henryk VIII: …pytany przez otoczenie, z czyjegoż kogo pragnie pociechy duchowej, odpowiedział: Cranmer, ale jeszcze nie teraz…
– król Anglii, 56 l. (1547)

Victor Hugo: Widzę czarne światło.
– pisarz francuski, 83 l., na łożu śmierci. (1885)

Jan Hus: O sancta simplicitas! (O święta naiwności!)
– czeski reformator, 46 l., na stosie, gdy zobaczył staruszkę dorzucającą chrust. (1415)

J

Jan III Sobieski: …W cierpieniach przedśmiertnych zawołał król: 'czy nie pamięta mnie kto w tym kraju’. Ale spóźnili się…
– król, zwycięzca spod Wiednia, 67 l. (1696)

Jadwiga Andegaweńska: …gdy przed miłością rzędził jej przyszłość łoże: Dawnom się ja już pozemskiej ukrzepnęła i świeckiej pompy wyrzekła…
– królowa Polski, 25 l., na łożu śmierci po porodzie. (1399)

Marii Antoninie przypisuje się słowa do kata, któremu nastąpiła na nogę na szafocie: Przepraszam, panie, zrobiłam to niechcący. (1793)

K

Maria Jasnorzewska-Pawlikowska: Czy warto było mnie stworzyć tak precyzyjnie i teraz niszczyć bezmyślnie?
– poetka, 53 l., w szpitalu w Manchesterze. (1945)

Julian Apostata: Galilejczyku, zwyciężyłeś!
– cesarz rzymski, 32 l., ranny w bitwie z Persami. (363)

Karol I: Pamiętajcie.
– król Anglii, 49 l., na szafocie przed ścięciem. (1649)

Kazimierz Jagiellończyk: …Więc tedy umrzeć!
– król, 65 l., gdy powiedziano mu, że nie ma ratunku. (1492)

Maria Konopnicka: Jakżebym ja umrzeć miała? Jabym tam nie wytrzymała. Jabym się wyrwała stamtąd.
– poetka, 68 l., przed śmiercią we Lwowie. (1910)

Tadeusz Kościuszko: Teraz mi żal dobrej… Zupełnie jestem spokojny.
– naczelnik, 71 l., do córki Franza Xavera Zeltnera w Solurze. (1817)

L

Julia de Lespinasse: Czy Jesse żyje?
– pisarka francuska, 44 l. (1776)

Teofil Lenartowicz: Mia testa! (Moja głowa!)
– rzeźbiarz i poeta, 71 l., we Florencji. (1893)

Klemens Liberański: …dowódca hufca polskiego poległ w bitwie… Ostatni tchem zawołał do swych towarzyszy: Obywatele… (1849)

Abraham Lincoln: Zdecydowałem się usłuchać rady moich przyjaciół i zarządzić potrzebne środki ostrożności…
– prezydent USA, 56 l., ranny w zamachu w teatrze, słowa z listu. (1865)

Ludwik XIV: O mój Boże… pośpiesz mnie ratować!
– król Francji, 77 l., na łożu śmierci. (1715)

Ferenc Liszt: Tristan…
– kompozytor węgierski, 75 l., na łożu śmierci, o operze Wagnera. (1886)

M

Włodzimierz Majakowski: Tym co zostają – życzę szczęścia.
– fragment listu pożegnalnego poety przed samobójstwem, 37 l. (1930)

Marek Aureliusz: Aequanimitas.
– tłumaczone jako: równość duchowa. Ostatnie słowo rzymskiego cesarza-filozofa. (180)

Maria Teresa na pytanie syna, czy jej wygodnie w łóżku: Wystarczająco, by umrzeć. (1780)

Jan Matejko: Widzicie, to już koniec ze mną… Nie myślałem, że tak prędko… Będę się modlił za was, a sądzę, że nie ostatnie miejsce mnie tam czeka.

– malarz, 55 l., do kuzyna. (1893)

Karl May: Zwycięstwo! Zwycięstwo! Wszystkie widzę w różowym kolorze!
– umierający pisarz, 70 l., wiódł ostatnie rozmowy ze swymi bohaterami, Old Shatterhandem i Winnetou. (1912)

Michał Anioł: Jestem zmęczony…
– twórca Sądu ostatecznego, lat 89. (1564)

Adam Mickiewicz: Niech się kochają… Zawsze…
– przekaz dzieciom. (1855)

Amedeo Modigliani: Italia, cara Italia…
– włoski malarz, 36 l., w drodze do paryskiego szpitala. (1920)

Stanisław Moniuszko: Jak dobrze się czuję…
– powtórzył dwukrotnie, z żywotem św. Stanisława w ręku, ułożony w łóżku po ataku sercowym, lat 53. (1872)

Wolfgang Amadeus Mozart: „Po raz ostatni jeszcze pragnął z pomocą ust oddać uderzenie w kotły w jego Requiem.”
– relacja szwagierki kompozytora, lat 35, pracującego na łożu śmierci niedokończonego dzieła. (1791)

Axel Munthe: Nie boję się śmierci, ale umierać — umieranie to musi być kiepska sprawa!
– lekarz i autor Księgi z San Michele, lat 92, zmarł we śnie. (1949)

N

Napoleon: Ciało Armii…
– ostatnie słowo cesarza — wygnania z wyspy Św. Heleny, uzupełniane: Francja — Józefina. (1821)

Cyprian Norwid: Przykryjcie mnie lepiej. (1883)

Horatio Nelson: Dzięki Ci Boże, wykonałem swój obowiązek… Pocałuj mnie, Hardy.
– dowódca angielskiej floty, lat 47, śmiertelnie ranny podczas wygranej bitwy pod Trafalgarem. (1805)

Neron: Ja, taki artysta, umieram!
– rzymski cesarz, lat 31, zabity przez spiskowców. Zdanie uzupełniane: …za późno… Oto wierność… (rok 68)

O

Jacques Offenbach: Myślę, że dziś w nocy skończy się…
– pracując nad nową kompozycją, zmarł w nocy mając lat 71. (1880)

Stefan Okrzeja: Niech żyje socjalizm! Precz z carem!
– podszepnięty, działacz ruchu robotniczego, stracony za zamach na policję, lat 19. (1905)

Eliza Orzeszkowa: Konam. (1910)

Arria, żona Paetusa: Paete, non dolet! (Paetusie, to nie boli!)
– skazanemu na samobójstwo mężowi rzymskiemu konsulowi żona dodała odwagi przebijając się sztyletem i oddając go następnie mężowi. (42)

P

Perykles: Oto żaden z prawdziwych Ateńczyków szaty żałobnej z mojej winy nie przywdział.
– mąż stanu, lat 71, gdy przyjaciele sądząc, że jest już nieprzytomny wyliczali jego zasługi. (429 p.n.e.)

William Pitt: Mój kraju! Ach, mój kraju!
– angielski mąż stanu lat 47, wedle innych źródeł miał przed śmiercią westchnąć: Sądzę, że mógłbym zjeść jeden pasztecik cielęcy od Bellamy’ego. (1806)

Platon „kiedy był bliski śmierci, chwalił swój los z powodu, że urodził się po pierwsze człowiekiem, po wtóre Hellenem, a nie jakimś barbarzyńcą, jakimś z natury swej bezrozumnym zwierzęciem, i wreszcie też za to, że życie jego przypadło na czasy Sokratesa”.
– pisze Plutarch o zgonie sędziwego filozofa. (347 p.n.e.)

pani de Pompadour: Proszę jedynie chwilę poczekać, księże, wyjdziemy równocześnie.
– faworyta Ludwika XV, lat 43, do księdza słuchającego ostatniej spowiedzi. (1764)

książę Józef Poniatowski: …odpowiedział na wszystka: «trzeba umrzeć mężnie». W innej wersji: Tu musimy paść z honorem.
– tradycja włożyła w usta polskiemu dowódcy, marszałkowi napoleońskiemu, lat 50, słowa „Bóg mi powierzył honor Polaków i Bogu go oddam”. Świadkowie bohaterskiej śmierci księcia w bitwie pod Lipskiem piszą, że „tylko coś z gniewnym uniesieniem mówił bez związku o Polsce i o honorze”. (1813)

Kazimierz Pułaski: „Przed śmiercią pisał o Polsce, Francji i Przyszłości.”
– bohater o wolność Stanów Zjednoczonych, zginął pod Savannah, lat 32, ą Francuzką była Franciszka Krasińska, księżna kurlandzka. (1779)

R

François Rabelais: Spuśćcie zasłonę, moja farsa się skończyła. Wybieram się teraz na poszukiwanie tego wielkiego „być może”.
– przypisywane autorowi Gargantui i Pantagruela, lat 59; uzupełniane: …które znajduje się w uroczym gnieździe. (1553)

Auguste Renoir: Przesuńcie te bekasy… Szybko, farby… Oddajcie mi pędzle…
– francuski malarz, lat 78. (1919)

Franklin Delano Roosevelt: Strasznie boli mnie głowa.
– prezydent USA, lat 63. (1945)

Gioacchino Rossini: Zmarnowałem życie i talent.
– twórca Cyrulika sewilskiego, lat 76. (1868)

Ryszard III: Konia, konia, królestwo za konia!
– król Anglii, lat 33, po przegranej bitwie, w tragedii Szekspira. (1485)

S

George Sand: Zostawcie zieleń.
– pisarka francuska, lat 72. (1876)

Robert Falcon Scott: Na Boga, zajmijcie się naszymi bliskimi.
– ostatni zapis w dzienniku dowódcy wyprawy polarnej, lat 44; wraz z towarzyszami zginął w drodze powrotnej z bieguna. (1912)

Juliusz Słowacki: Rzeczy cenniejsze i rękopisma odesłał Teofilowi, Listów i biletów rozdał ubogim, listy zaś prywatne spalił.
– Przed wyruszeniem tej ostatniej woli poeta, lat 40, wysłuchał odczytania listu od matki. Potem „kazał sobie podać zegarek i co chwila nań spoglądał”, pisze Zygmunt Feliński. (1849)

Marek Sobieski: Uszanowanie proszę Matki Dobrodzięki mojej, abyś o mnie pamięć zatracił, bo o jéj świętości mam czas i okazją, będę dawał o sobie znać.
– z listu do matki brata późniejszego króla Jana III, pod Batohem, gdzie po zwycięstwie Turków, ścięto go wraz z innymi. (1652)

Sokrates: Krytonie! I czas już na nas: na mnie — bym poszedł stąd w objęcia śmierci, na was — byście wrócili do życia. A kto z nas ku lepszemu dąży doli, nie wiadomo nikomu, prócz jednego — boga! …Już mi było pół ciała zastygło, kiedy odsłonił głowę… i powiada — a były to jego ostatnie słowa — Krytonie, myśmy winni koguta Asklepiosowi. Oddajcież go a nie zapomnijcie!
– sędziwy filozof, skazany na śmierć samobójczą, wypiwszy cykutę, relacja Platona. (399 p.n.e.)

Stanisław August Poniatowski: „Blisko 12 w południe zaczął się dusić… i nie mógł już mówić”
– relacja pana. Ostatni król kazał wezwać lekarza, po czym stracił przytomność. (1798)

ksiądz Stanisław Staszic przed śmiercią spowiadać się nie chciał mówiąc, że: nie potrzebuję gadać ze sługą, kiedy będę za chwilę rozmawiał się z Panem… (1826)

Stanisław Leszczyński: Oni są jedynie w stanie zachować mnie do jutra… ale w łóżku chorym ja nie budzić lekarzy — postaram się sam do tego zachęcić.
– były król Polski, na wygnaniu książę Lotaryngii i Baru, lat 89; śmiertelnie poparzony od szlafroka, który się na nim zapalił, zająwszy się od kominka. (1766)

Gertruda Stein: Jaka jest odpowiedź? + pytanie, z którym zwróciła się przed śmiercią do Alice B. Toklas, pisarka, przyjaciółka Hemingwaya i Picassa, lat 72. Nie otrzymawszy odpowiedzi spytała: Jakie jest więc pytanie? (1946)

Johann Strauss: Spróbuję, bezwarunkowo.
– „król walców”, lat 74, do żony, która prosiła go, aby się zdrzemnął. (1899)

Józef Sułkowski: Mój biedny Venture!…
– adiutant Bonapartego, lat 25, podczas potyczki z Arabami w Kairze, gdzie zginął. Wspomniany przez niego przyjaciel usiłował go odwieść od zamiaru wzięcia udziału w patrolu. (1798)

Karol Szymanowski: Dobranoc! Teraz będę spać… – powiedział do sekretarki Leonii Gradstein; do lekarza: Jest mi zimno, doktorze, zimno. (1937)

T

Kazimierz Przerwa-Tetmajer: …chory był nieprzytomny, chwilami mówił coś do siebie, czasami w długim monologu układał wiersze…
– relacja lekarza, świadka śmierci poety, lat 75, w szpitalu. (1940)

Lew Tołstoj: Pojadę gdziekolwiek, żeby nikt nie przeszkadzał. Zostawcie mnie w spokoju.
– pisarzem, lat 81, na stacji kolejowej w Astapowie. (1910)

cesarz Tytus: …poskarżył się żałując, iż «los wydziera mu życie niezasłużenie, nie istnieje przecież żaden czyn, którego by musiał żałować, oprócz tylko jednego»…
– Swetoniusz o śmierci rzymskiego władcy, lat 41. (rok 81)

W

George Washington: Jest dobrze.
– pierwszy prezydent USA, lat 67. (1799)

Wespazjan: Cesarz powinien umierać stojąco.
– rzeki rzymski cesarz, lat 78, usiłując powstać. (rok 79)

Władysław Łokietek: …Oto najkosztowniejszy klejnot życia mojego — rzecze gasnący starzec do najulubieńszego z dworzan. — Weź ten pierścień… i oddaj księciu biskupowi Zbigniewowi…
– według Długosza; chodziło o sygnet, który służył za obietnicę, gdy podbijał Jadwigę. (1334)

Władysław (późniejszy Warneńczyk): …wolę umrzeć niż uciekać…
– według Długosza; słowa po przegranej pod Warną bitwie, ratował się ucieczką. (1444)

Z

Émile Zola: Moje powietrze przyniesie nam ulgę.
– pisarz, lat 62, do żony, przebudziwszy się nocą, nie zdołał otworzyć okna, zmarł zaczadzony; rano udało się jedynie docucić żonę (twórcy Germinala). (1902)

Zygmunt II August: …jest pod ręką oskarżone sukno, w jakim zwykle się chować monarchów?
– pytał w noc poprzedzającą swą śmierć we śnie następnej nocy. (1572)

Zygmunt Stary: Powiedzcie mego synowi, aby nie burzył, a wspominał obowiązki, które po mnie odziedziczy.
– umierający monarcha, lat 81, słowa skierowane do syna, nazwany jego imieniem. (1548)

Stefan Żeromski prosił żonę, żeby zapaliła lampę…
– pisze Hanna Mortkowicz-Olczakowa. Kiedy Anna Żeromska zeszła na parter, pisarz, lat 61, już nie żył. (1925)

Stanisław Żółkiewski: Ja tu stoję, a woda ze mnie nie ciecze.
– głośne słowa podczas bitwy pod Cecorą, gdy doniesiono mu, że dowódcy ratują się ucieczką wpław przez rzekę. W dniu śmierci hetmana „uściśnął dłoń syna i wziął… rozgrzeszenie i przebrawszy się w proste szaty, żeby nie był poznany… i z bronią w ręku poległ.” (1620)

 

Tekst pochodzi z numeru 1595/1975 r., a mogą Państwo przeczytać go w naszym cyfrowym archiwum.

Czytaj również:

Epitafia Epitafia
i
rysunek z archiwum, nr 1906/1981 r.
Rozmaitości

Epitafia

Marcin Orliński

„»Przekrój« to jest taka mafia/która zbiera epitafia” – ogłaszała wesoło redakcja na stronie „Rozmai­tości” w wydaniu nr 177 (35/1948) „Przekroju”. Krótkie, żartobliwe wierszyki na temat zmarłych często nadsyłali czytelnicy, którzy znaleźli je na cmentarzach w różnych częściach Polski, ale też autorzy sami układający tego typu teksty. Poniżej przegląd najciekawszych epitafiów z archiwalnych numerów „Przekroju”.

†

Czytaj dalej