PIN
Przemyślenia

PIN

Mateusz Kołczinger
Czyta się 9 minut

Jak to jest, że człowiek zawsze chce więcej i więcej? I dlaczego tak trudno mu docenić to, co już ma?

Opiszę to na przykładzie. Otóż miałem kiedyś przyjaciela, którego poraził prąd, na szczęście niegroźnie. Na chwilę stracił przytomność, ale szybko doszedł do siebie. Coś zmieniło się jednak w jego ciele za sprawą tego wypadku: jego lewa dłoń nabrała niezwykłych magnetycznych właś­ciwości i mógł jej używać w sklepie zamiast karty zbliżeniowej.

Pamiętam, że początkowo nurtowały go&

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Sekretna promocja
Opowieści

Sekretna promocja

Mateusz Kołczinger

O ukrytej promocji w moim lokalnym supermarkecie nigdy bym się nie dowiedział, gdyby nie właściwa mi przenikliwość umys­łu. Akcja jest tajna w stu procentach – nie ma ulotek, reklam, nikt nikomu o niej nie mówi. Mimo to cieszy się wielkim powodzeniem, kilka razy dziennie uszczęśliwiając wybrańców niezwykłym trofeum.

Początek promocji jest zawsze podobny: na sali znajduje się dużo klientów, a kasjer tylko jeden. Albo mnóstwo klientów, a kasjerki są tylko dwie. W każdym razie otwartych kas jest za mało, żeby klientów płynnie obsłużyć. Nie jest to od razu ewidentne, zaczyna się niepostrzeżenie, tylko nieliczni już na tak wczesnym etapie widzą, że coś się szykuje.

Czytaj dalej