Pracownia, czyli cały świat
Przemyślenia

Pracownia, czyli cały świat

Stach Szabłowski
Czyta się 6 minut

Stach Szabłowski opowiada o artystce, która zrobiła na nas, redakcji „Przekroju”, wielkie wrażenie podczas ostatniego biennale w Wenecji. Wrażenie, które utkwiło pod powieką i zostanie tam na zawsze.

Na dobrą sprawę międzynarodową gwiazdą Geta Brătescu stała się dopiero po osiemdziesiątce. To znaczy stałaby się kimś w tym rodzaju, gdyby gwiazdorstwo leżało w jej naturze. Cóż jednak zrobić, skoro Brătescu zawsze ceniła sobie wolność? Mniej więcej dekadę temu globalny świat sztuki najpierw odkrył twórczość rumuńskiej artystki, a następnie oszalał na jej punkcie; potem zainteresowanie już tylko rosło. Ona sama robiła tymczasem to, co czyniła od blisko siedmiu dekad – po prostu pracowała, niestrudzenie, ale z entuzjazmem, aż do ostatniego wrześ­nia, kiedy odeszła w wieku 92 lat.

„Pani Oliver w stroju podróżnym”, 1980. Geta Brătescu sfotog

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Sprzężone 
z Absolutem 
oko 
Vivian Maier
i
Autoportet, Nowy Jork, 18 października 1953
Doznania

Sprzężone 
z Absolutem 
oko 
Vivian Maier

W rubryce To lubię! artyści i krytycy mówią o dziełach, które noszą w pamięci, i o ich twórcach. O inspiracjach, wstrząsach artystycznych i zachwyceniach. Wrażeniach, które utkwiły pod powieką i zostaną tam na zawsze. 

Człowiek może zmienić poglądy, pozycję społeczną, zawód, obóz polityczny i pozostać sobą, ale nie może pozostać sobą, tłumiąc lub co gorsza wykorzeniając swoje naturalne skłonności estetyczne. To sięga zbyt daleko” – pisał Bronisław Łagowski w książce Co jest lepsze od prawdy?. Obcując z dowolną dziedziną sztuki, spuszczam niewidzialną roletę i czynię ucho głuchym na pochodzące z zewnątrz podszepty znawców. Pozwalam operować nienachalnej w innych sytuacjach intuicji, która ostatecznie decyduje, czy i jak mocno wychyli się wskaźnik zachwytu.

Czytaj dalej