Tony Hawk. 50-latek na deskorolce
i
fot. Wojtek Antonow
Doznania

Tony Hawk. 50-latek na deskorolce

Wojtek Antonów
Czyta się 3 minuty

Tony dorastał w słonecznej Kalifornii, a blisko jego domu w San Diego znajdował się dziś nieistniejący już, wtedy kultowy, Oasis Skatepark. Zarażony bakcylem jazdy na desce zaczął pojawiać się tam codziennie i wkrótce stał się znany jako „cudowny dzieciak”, który na deskorolce jeździ lepiej niż ktokolwiek w okolicy. W wieku 12 lat wygrywał wszystkie stanowe zawody, a w 1974 r., mając zaledwie 14 lat, podpisał swój pierwszy zawodowy kontrakt.

Dwa lata później został oficjalnie uznany za najlepszego na świecie deskorolkowca startującego w zawodach. Idąc dalej w podsumowaniach: jako 25-latek Tony Hawk miał na koncie starty w 103 profesjonalnych zawodach, z których wygrał 73. Przez 12 lat z rzędu był mistrzem świata w jeździe na half-pipie.

Sukcesy wydawały się spełnienie

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Zwierzęta takie jak my
i
ilustracja: Marek Raczkowski
Wiedza i niewiedza

Zwierzęta takie jak my

Tomasz Wiśniewski

W wierzeniach wielu kultur nie istnieje wyraźna granica między ludźmi a innymi istotami. Skoro religia i filozofia mogą stawać w obronie zwierząt, dlaczego myśl zachodnia od wieków czyni coś zupełnie odwrotnego?

Teoria ewolucji Karola Darwina zniwelowała – przynajmniej w pewnym stopniu – różnice między ludźmi a zwierzętami pozaludzkimi. Współczesna zoologia i etiologia jasno zaś dowodzą, że zwierzęta są inteligentne, mają swój język, budują społeczeństwa, rodziny, lubią się bawić, przeżywają emocje, kontemplują krajobrazy czy zapachy, cierpią. Mimo to wciąż żywe są koncepcje filozoficzno-religijne, wedle których przepaść między nami a innymi istotami jest nieprzekraczalna, my natomiast stanowimy centrum wszechświata. Teorie te usprawiedliwiają wyzyskiwanie innych stworzeń, ich zniewolenie, zjadanie czy wykorzystywanie do eksperymentów.

Czytaj dalej