Zbyt normalni na Hollywood Zbyt normalni na Hollywood
i
zdjęcie: Zofia Nasierowska
Przemyślenia

Zbyt normalni na Hollywood

Artur Zaborski
Czyta się 12 minut

„Zawsze powtarzam eleganckim młodym polskim aktorkom: »Nie bądź taka grzeczna!«, kiedy mi mówią, że nie idą na imprezę, bo nikogo nie znają” – Yola Czaderska-Hayek tłumaczy Arturowi Zaborskiemu, jak działa Hollywood.

Na wywiad zaprasza mnie do swojej willi, która mieści się pod słynnym napisem „Hollywood” na Wzgórzach Hollywoodzkich. Jeden z korytarzy i przyległą do schodów ścianę zdobią jej zdjęcia z gwiazdami. Kogo tu nie ma! Z fotografii szczerzą się Geor­ge Clooney, Matt Damon, Sandra Bullock, Nicolas Cage czy Steven Spielberg. Ten ostatni jest na trzech fotografiach. Na pierwszej – młodziutki, pewnie trzydziestoparoletni, w erze Indiany Jonesa i Koloru purpury, na drugiej – nieco starszy, pod pięćdziesiątkę, pewnie z czasów Raportu mniejszości, na trzeciej – dojrzały mężczyzna, dobiegający siedemdziesiątki, pewnie z okresu Lincolna. Yola Czaderska-Hayek, dziennikarka, przez lata korespondentka „Przekroju” z Hollywood, autorka książek i popularyzatorka polskiej kultury w USA, na każdym z tych zdjęć wygląda tak samo. Gdyby nie zmieniający się Spielberg, w życiu nie domyśliłbym się, które zdjęcie powstało najpierw. Bo Yola jest jak Los

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Natura na ekranie Natura na ekranie
i
Kadr z filmu „Córki lasu”; materiały prasowe MDAG 2026
Opowieści

Natura na ekranie

Co oglądać na MDAG 2026?
Mateusz Demski

Hasło przewodnie tegorocznego Millennium Docs Against Gravity – „Poszukiwania” – uruchamia ciąg skojarzeń. Z jednej strony odsyła do pracy dokumentalistów, dla których szukanie prawdy jest podstawowym zadaniem, z drugiej do potrzeby odnajdywania głębszych znaczeń, które pozwalają lepiej zrozumieć świat.

Wszyscy szukamy rozwiązań dzisiejszych problemów oraz dowodu, że mamy na cokolwiek wpływ. Poszukiwania to także wyraz pewnej tęsknoty, pierwotnej ciekawości i radości odkrywania – tak bliskiej widowni festiwalu.

Czytaj dalej