Granola – ikona kontrkultury
i
zdjęcie: Polina Tankilevitch/Pexels
Dobra strawa

Granola – ikona kontrkultury

Ryan Bromley
Czyta się 4 minuty

Jedzenie i aktywizm kroczą ramię w ramię od dawna – od obrzucania polityków jajkami i pomidorami po zakazanie makaronu przez włoskich futurystów. Ja jednak uważam, że żadne danie nie zasługuje na miano symbolu ruchów kontrkulturowych bardziej niż granola.

1. Rozgrzej piekarnik do 150ºC – bez wentylatora.

2. Wyłóż dwie duże blachy papierem do pieczenia lub silikonową matą.

3. Wsyp do wielkiej miski 1 kg płatków owsianych (mieszanka grubszych i górskich), jęczmiennych lub mieszankę, jaką lubisz.

4. Dodaj 200 g pestek dyni i słonecznika oraz siemienia lnianego.

5. Dodaj 100 g

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Dzieci kwiaty
i
Daniel Mróz – rysunek z archiwum, nr 1279/1969 r.
Wiedza i niewiedza

Dzieci kwiaty

List z Ameryki
Bronisław Kostanecki

Straszne, straszne rzeczy zaczęły dziać się w Stanach Zjednoczonych z nadejściem Ery Wodnika – o czym skwapliwie doniósł w 1967 r. korespondent „Przekroju”.

Do pracy umysłowej chodzi się w szarym flanelowym ubraniu i białej koszuli. W biurach, bankach, urzędach, na poczcie czy w domu towarowym, pan, który świadczy usługi, będzie miał na sobie na pewno czystą, białą koszulę. Pracownicy umysłowi nazywają się tu nawet „robotnikami w białych kołnierzykach”. Panie sprawujące te lub podobne funkcje ubierają się zazwyczaj w spódnice i bluzki, w kostiumiki czy skromne, proste sukienki.

Czytaj dalej