Horoskop chiński – Świnia Horoskop chiński – Świnia
i
rysunek: archiwum
Pogoda ducha

Horoskop chiński – Świnia

Krystyna Rutkowska
Czyta się 8 minut

Świnki są przede wszystkim uczciwe, lojalne, skrupulatne, sumienne, pobłażliwe, uczynne, wrażliwe, namiętne i zmysłowe. Lubią uciechy życia. Ale mogą być również naiwne i łatwowierne, pasywne, niezdolne do obrony, pozbawione ambicji, uparte, przyziemne i rozwiązłe.

Świnia jest ostatnim z 12 znaków chińskiego zodiaku i dlatego uważana jest za spadkobiercę wszystkich poprzednich. Chińczycy twierdzą, że znak ten niesie ze sobą nie tylko obfitość, szczęście i radość, ale też klęski i niepowodzenia nagromadzone w ciągu owych 11 lat. W Chinach często wyobrażano znaki tamtejszego zodiaku w ludzkiej postaci, zachowując jedynie głowę zwierzęcia-znaku. Na tego typu malowidłach czy posążkach Świnia odziana jest zazwyczaj w przepyszne czarno-złote jedwabie. Symbolizuje dostatek i szczęście rodzinne.

Ludzie urodzeni w tym roku stanowią awangardę uczciwości i dobroci. Są nie tylko tolerancyjni i dobrzy dla innych, ale jako nieliczni w dzisiejszych czasach zachowali niezachwianą wiarę w dobroć ludzkiej natury i podstawowe wartości człowieczeństwa. Zaliczają się do najuczciwszych i najbardziej godnych szacunku ludzi na ziemi. W ich przywiązaniu do prawdy i chęci czynienia dobra nie ma niczego na pokaz. Świnki są po prostu święcie przekonane, że inaczej postępować nie można.

Należałoby życzyć każdemu, czy na to zasługuje czy nie, przynajmniej jednej Świnki w najbliższym otoczeniu, aby mógł się przekonać, co naprawdę znaczy dobre serce, prostolinijność i oddanie.

Los nie obchodzi się jednak najłagodniej ze szlachetnymi Świnkami. Urodzeni w tym znaku muszą znosić niespodziewane ciosy przez całe swoje życie. Znajomi, rodzina, koledzy z pracy, pogoda, sam Pan Bóg robią im ciągle jakieś przykrości. Trudno określić to „coś”, co sprawia, te w ich życiu zdarza aż tyle rozczarowań i tak często muszą zaczynać życie na nowo. Składa się na to wiele przyczyn. Z pewnością jednak część tych niepowodzeń zawdzięczają nie tyle fatum, co swemu własnemu zachowaniu. Wszystkie te wspaniałe cechy charakteru, o których była mowa, są również, o ironio, przyczyną ich niepowodzeń. Wierząc ślepo w teorię naturalnej dobroci człowieka, nie dostrzegają., że ludziom daleko do ideału. Owa ufność wobec ludzi i wiara w ich dobre intencje zdają się wręcz wywoływać wilka z lasu — przyciągają tych, którzy wiedzą, z jak dziecinną łatwością można manipulować łatwowierną Świnką i nie wahają się robić z tego użytku.

Los przewidział jednak dla niej nagrodę pocieszenia. Obdarzył Świnkę przede wszystkim… poczuciem humoru, które chroni ją przed załamaniem po każdym kolejnym ciosie i dużą dozą szczęścia w sprawach finansowych. Chińczycy twierdzą, że ludzie tego znaku mają najszczęśliwszą rękę do interesów. Wielki magnat prasowy William Randolph Hearst (ur. w 1863 r.), Henry Kissinger, książę Monako — Rainier (obaj z 1923 r.) czy wreszcie John Dawidson Rockefeller (1830) urodzili się właśnie w roku Świni i, o ile nam wiadomo, nie mieli nigdy większych problemów, by związać koniec z końcem. Eltona Johna, brytyjską gwiazdę rocka z 1947 r., popularną postać francuskiego kina — Alaina Delona (1935) czy też jego rówieśnika zza Atlantyku, Woody Allena, również ominął ten problem. Oczywiście, nie każdemu, kto urodził się w tym znaku dana jest kariera finansowa tego kalibru, ale tak się jakoś dzieje, że Świnka bez pieniędzy ma ich zawsze więcej niż przeciętny śmiertelnik. Może się w tym jednak kryć pewne niebezpieczeństwo. Świnki powinny bardzo uważnie sprawdzać pochodzenie owej manny, która zdaje się spadać im z nieba. Może się bowiem okazać, że za filantropijną działalnością tych, których uważa za swych dobroczyńców kryje się ich własny, dobrze obmyślany i nie zawsze uczciwy interes.

Jednakże ci, którzy z dotychczasowego opisu skłonni byliby wysnuć wniosek, że urodzeni w tym znaku to mięczaki i cieple kluchy, którym los na osłodę daje łatwość robienia pieniędzy, będą z pewnością zaskoczeni kolejnymi cechami ich charakteru. Nie da się ukryć, te są w gronie wybitnych Świnek takie „niewiniątka” jak: Henryk VIII, Cromwell, kawaler d’Artagnan, jeden z najbardziej brawurowych przywódców epoki napoleońskiej — marszałek Murat, postrach nowojorskiego półświatka lat 30 — Al Capone, czy wreszcie, by przejść do mniej krwawych życiorysów, uwielbiający męskie przygody i mocne życie Ernest Hemingway.

Przeciętna Świnka ma dużo silnej woli, jest wytrwała i ceni sobie własną niezależność. Urodzonych w tym znaku można by określić jako śmiałych pacyfistów. Ich dewiza — to spokój za wszelką cenę, z wyjątkiem własnego honoru. To prawda, że znoszą cierpliwie niezasłużone ciosy, krytyki i ataki. Cierpią i „inkasują” w milczeniu. Nie są jednak kompletnie pozbawieni poczucia honoru i miłości własnej. I jeśli ktoś posunie się za daleko, zakwestionuje ich uczciwość, w ewidentny i cyniczny sposób będzie nimi manipulował czy też krzywdził innych, przekona się, że choć na pierwszy rzut oka poczciwi i bezbronni, potrafią być groźnymi przeciwnikami. W niektórych krajach znak ten (podobnie jak Kot i Koza) występuje pod inną nazwą. Mówi się tam nie o znaku i latach Świni, lecz Dzika, które to zwierzę dużo bardziej kojarzy się Europejczykom ze stosowaniem siły i przemocy, niż nie wywołująca raczej w naszej kulturze takich skojarzeń Świnka.

Aby charakterystyka tego znaku była kompletna, należałoby dodać, że Świnki mają zazwyczaj bardzo szerokie zainteresowania intelektualne. Lubią zdobywać wiedzę, obcować ze sztuką, uczestniczyć w wydarzeniach kulturalnych. Wielu znanych kolekcjonerów dzieł sztuki i „koneserów intelektualnych” urodziło się właśnie w tym znaku. Książki, koncerty, wystawy, spotkania towarzyskie zaspokajają nie tylko ich potrzeby intelektualne, ale wnoszą do ich życia harmonię, piękno i spokój, za którymi tak tęsknią i których tak im brakuje w codziennym życiu.

Możliwości zawodowe urodzonych w tym znaku są praktycznie nieograniczone, zważywszy ich intelekt, wrażliwość, skrupulatność w pracy i szczęście w finansach. Niestety, najczęściej pozostają niewykorzystane. Bynajmniej nie dlatego, by nie interesowało ich robienie kariery. Zależy im na uznaniu innych. Nie dlatego również, że droga do kariery jest zazwyczaj trudna i stroma. Świnki potrafią wytrwale dążyć do celu i nie lękają się trudności.

Są jednak wystarczająco inteligentne, by zdać sobie sprawę, że droga do sukcesu wymaga nie tylko talentu i determinacji, ale kompromisu i sprytu. A kompromis czy autoreklama są zupełnie obce ich naturze. Nie uznają żadnego „retuszu” prawdy i rzeczywistości, żadnego rozpychania się łokciami. Dlatego często nawet nie próbują konkurować z bardziej życiowymi, choć często mniej wartościowymi od siebie. Wolą oddać partię walkowerem. Jeśli natomiast tak się szczęśliwie złoży, że ich kariera nie koliduje z zasadami, które wyznają, lub jeśli okoliczności pomogą im pokonać własną słabość i uniknąć pułapek, bardzo często dochodzą do prawdziwego mistrzostwa w swoim zawodzie i nie grozi im, że dzieląc los wielu Świnek, przejdą przez życie niezauważone.

Zważywszy wspomnianą na początku symbolikę tego znaku oraz potrzebę ciepła i harmonii urodzonych w nim osób, nietrudno zgadnąć, jak ważną rolę odgrywa w ich życiu rodzina. Rozkwitają w cieple domowego ogniska. A swoją wyrozumiałością i oddaniem sprawiają, że w ich rodzinie takie pojęcia jak sceny małżeńskie czy konflikt pokoleń zupełnie wychodzą z użycia. Rodzina, będąc niezaprzeczalnym źródłem siły w ich życiu, może stać się przeszkodą w ujawnianiu i rozwijaniu ich licznych talentów. Jeśli istnieje bowiem jakaś „obiektywna” wada charakteru Świnek, to byłoby nią nadmiernie hedonistyczne podejście do życia, które na co dzień przejawia się dążeniem do otaczania się zbytkiem, zamykania w dostatku i pogonią za uciechami życia. Życie rodzinne potęguje jeszcze to dążenie, gdyż Świnki podchodzą do spraw miłości i rodziny bardzo serio. Dlatego często zdarza się, że uważając za swój punkt honoru zapewnienie więcej niż dostatniej egzystencji swoim bliskim i utrzymanie harmonii i dobrej atmosfery w rodzinie, wkładają w to tyle serca i energii, że na nic więcej nie starcza im już czasu.

Życie Świnek jest doskonałym, choć z pewnością nie jedynym, przykładem na to, że nie ma sprawiedliwości na tym świecie. Czy nie można by im jakoś pomóc? Oczywiście. Należałoby od wczesnego dzieciństwa uczyć je egoizmu, sprytu i przebiegłości, wszczepiać im nieufność wobec otoczenia i nieustannie namawiać do kompromisu z rzeczywistością. Ale szczerze mówiąc — szanse powodzenia tej terapii są raczej niewielkie. I właściwie nie wiadomo: czy to dobrze, czy źle. Gdyby okazała się skuteczna, same Świnki na pewno wiele by na tym zyskały. Ale ile straciłby na tym świat!

W tym znaku urodzili się między innymi: Maria-Antonina, marszałek Foch, marszałek Montgomery, Georges Pompidou, Albert Schweitzer, Pascal, Jung, Berlioz, Ravel, Chagall, Fred Astaire, Humphrey Bogart, Bibi Anderson, Maria Kuncewiczowa oraz Józef Cyrankiewicz, Tadeusz Kulisiewicz, Marek Piwowski, Andrzej Kulka, prof. Mikołaj Kozakiewicz.

Opracowała: Krystyna Rutkowska


Tekst pochodzi z numeru 2227/1988 ., (pisownia oryginalna), a możecie Państwo przeczytać go w naszym cyfrowym archiwum.

Czytaj również:

Jakim jesteś Mają? Jakim jesteś Mają?
i
ilustracja: Karyna Piwowarska
Rozmaitości

Jakim jesteś Mają?

Przekrój

Opublikowany tu horoskop jest wyjątkowy. Po pierwsze dlatego, że Majowie nie używali lat przestępnych, przez co kolejne miesiące co roku zaczynały się o 1/4 dnia wcześniej.

Kalendarzowa zima po kilkuset latach przypadała już podczas astronomicznej jesieni. Trudno więc właściwie powiedzieć, do którego ze znanych nam miesięcy odnoszą się miesiące Majów. Czytelnik może w takim razie wybrać sobie ten znak, który mu się najbardziej podoba. Po drugie, nie wiemy, czy dawni Majowie używali tego (lub jakiegokolwiek) horoskopu, czy też powstał on na zamówienie jednego z ezoterycznych portali, gdzie go znaleźliśmy. Co więcej, nie do końca darzymy zaufaniem redaktora, który dla nas przygotowywał ten materiał do publikacji, ponieważ podejrzewamy, że urodził się w znaku Wayeb’ i, mówiąc dosadnie, nie odróżnia snu od jawy.

Czytaj dalej