Medytacyjne, wyższe stany świadomości to wynik synchronizacji pracy półkul mózgowych, a joga to nie tylko narzędzie rozwoju osobistego, lecz także element terapii. Psychologia coraz śmielej czerpie z dorobku duchowych tradycji Wschodu, łącząc starożytne praktyki z nowoczesnym podejściem do człowieka.
Duchowość i racjonalizm często mówią o tym samym, tylko innymi językami. Na przykład to, co jogini nazywają czakrami i kanałami energetycznymi, naukowcy określają terminem układu neurohormonalnego. Wiele współczesnych, zachodnich metod relaksacji to adaptacje starożytnych duchowych praktyk Wschodu. Chociaż pochodzimy z różnych kręgów kulturowych, wszyscy zmierzamy do tego samego celu: odnalezienia spokoju umysłu i wewnętrznej równowagi. Psycholog i psychoterapeuta, prof. Mirosław Harciarek, pokazuje te analogie i przekonuje do synchronizowania – półkul mózgu, ciała i umysłu, podejścia mistycznego i empirycznego.
Agnieszka Rostkowska: Czy nasze samopoczucie – zarówno fizyczne, jak i psychiczne – naprawdę zależy głównie od współpracy półkul mózgu?
Mirosław Harciarek: Badania neuropsychologiczne wykazują, że tak. Kiedy obie półkule mózgowe są w synchronizacji, czyli działają na określonych, podobnych częstotliwościach, mamy poczucie harmonii, spokoju i rozumienia otaczającej nas rzeczywistości. Natomiast kiedy następuje desynchronizacja współdziałania półkul, czujemy dyskomfort, zagubienie, lęk oraz inne trudne emocje. A emocje współgrają z naszym światem poznawczym, czyli postrzeganiem rzeczywistości i jej porządku.
Brak zgodności pracy półkul wyraźnie manifestuje się też na poziomie fizjologicznym: przyśpiesza bicie serca, wzrasta napięcie mięśniowe. Choć tych symptomów może być wiele, wszystkie skupiają się wokół jednego zagadnienia – spadku odporności na stres. Dochodzi wtedy do rozregulowania organizmu, wskutek którego powstają rozmaite choroby.
Słowem, złe samopoczucie niemal zawsze jest związane z brakiem równowagi funkcjonowania półkul.
Doprecyzujmy zatem: mamy dwie półkule mózgowe, które są zbudowane tak samo, ale pełnią inne funkcje?
Ze strony anatomicznej, morfologicznej półkule są identyczne, lecz różnią się sposobem przetwarzania informacji. Półkula lewa przetwarza je w sposób sekwencyjny, czasowy, jest związana ze świadomością, językiem (ośrodkiem Broki) i mową (ośrodkiem Wernickego). Półkula prawa pracuje w sposób symultaniczny, równoległy; jest odpowiedzialna za nieświadomość, intuicję, emocje, analizę przestrzenną.
Możemy więc powiedzieć, że podczas pracy artysta będzie korzystał głównie z prawej półkuli, a matematyk z lewej?
W uproszczeniu – tak. Jednak w rzeczywis