Kolekcja „Przekroju” i Pan tu nie stał Kolekcja „Przekroju” i Pan tu nie stał
i
źródło: Pan tu nie stał
Rozmaitości

Kolekcja „Przekroju” i Pan tu nie stał

Przekrój
Czyta się 4 minuty

„Przekrój” i Pan tu nie stał połączyli siły, charaktery i poczucie humoru.

Efekt? Wspólna, limitowana kolekcja rzeczy do noszenia na co dzień, od święta i zupełnie bez powodu: koszulki, bluzy, torby, skarpety oraz drobiazgi, w których pobrzmiewa wszystko to, co w „Przekroju” najważniejsze: łagodny absurd, życzliwe spojrzenie na świat i przekonanie, że codzienność może być piękna.

W kolekcji pojawiają się bohaterowie, bez których trudno wyobrazić sobie przekrojowy wszechświat: profesor Filutek i jego pies Filuś, stworzeni przez Zbigniewa Lengrena, a także kosmici, Stanisław z Łodzi i inne postaci z uniwersum Marka Raczkowskiego. Są też koszulki personalizowane – z wybraną przez siebie grafiką – oraz koszulki z „Rozmaitościami”, czyli kultową ostatnią stroną magazynu, od której wiele osób wciąż zaczyna lekturę (i wcale się temu nie dziwimy).

Nasi bohaterowie zachowują się, jak to oni: trudno za nimi nadążyć. Raz rozsiadają się na całej koszulce, raz wyglądają z pleców bluzy, innym razem przysiadają na torbie, skarpetce albo metce, jakby właśnie odbywali poufną naradę w sprawie sensu życia, prania w trzydziestu stopniach i dalszych losów ludzkości.

Pan tu nie stał wnosi do tej kolekcji swój charakterystyczny sznyt, zamiłowanie do porządnego szczegółu i wyczucie codzienności. Są więc klasyczne kroje, miękkie, wysokiej jakości dzianiny, hafty, naszywki, piękne (naprawdę!) metki i torby, które pomieszczą więcej, niżby się zrazu zdawało: książkę, ulubiony – no jakżeby inaczej – rocznik, szalik, dwa jabłka, ważną myśl oraz przedmiot nieznanego przeznaczenia, który oczywiście okaże się niezbędny.

To kolekcja dla tych, którzy mają słabość do Filutka, dla kociarzy, kosmitów, wielbicieli rozmaitości wszelakich – tych, którym bliski jest przekrojowy sposób patrzenia na świat: z ciekawością, czułością i szczyptą przekory. W tych rzeczach (albo z nimi) można ruszyć do biura, na wystawę, po pietruszkę albo donikąd szczególnie – co przecież też bywa kierunkiem najzupełniej godnym polecenia.

 Rzeczy są dostępne w butikach Pan tu nie stał w Warszawie i Łodzi oraz na stronie internetowej Pan tu nie stał.

Źródło: Pan tu nie stał
Źródło: Pan tu nie stał
Źródło: Pan tu nie stał
Źródło: Pan tu nie stał
Źródło: Pan tu nie stał
Źródło: Pan tu nie stał

Czytaj również:

Złudzenia popularności Złudzenia popularności
i
„Auf der Promenade (Na promenadzie), Carl Strathmann, ok. 1900 r., Städtische Galerie im Lenbachhaus und Kunstbau München (domena publiczna)
Pogoda ducha

Złudzenia popularności

Z Archiwum „Przekroju”
Konstanty Ildefons Gałczyński

Pewnego dnia
(a dzień był piękny jak skrzypce)
szedłem sobie spacerkiem
przez place i przez ulice.

W parkach grały kapele.
Rzecz się działa w niedzielę.

Czytaj dalej