Jak psy nie wyglądają Jak psy nie wyglądają
i
Rosa Schweninger, "Szczenięca miłość", 1849 r.
Przemyślenia

Jak psy nie wyglądają

Aleksandra Galewska
Czyta się 4 minuty

Nie tylko sprzedawany nam we współczesnych mediach obraz psów niewiele ma wspólnego z rzeczywistością. Swoje dołożyli też dawni malarze. A dziś, w dobie kultury zwielokrotnionego obrazu, wizerunki (psów) nie są niewinne.

Macie czasem tak, że zamiast oglądać dzieło sztuki, obraz, zdjęcie czy serial i czerpać z tego przyjemność, patrzycie na szczegóły związane z waszym zawodem lub pasją i myślicie sobie:

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Dar widzenia więcej Dar widzenia więcej
i
„Kompozycja VII”, Wassily Kandinsky, 1913 r. (domena publiczna)
Wiedza i niewiedza

Dar widzenia więcej

Mateusz Demski

Dla naukowców to anomalia w połączeniach mózgu, dla artystów – źródło inspiracji. Synestezja pozwala widzieć to, co dla innych niewidoczne: kolory słów, smaki dźwięków, emocje ukryte w kształtach.

Na pytanie: „Jakim kolorem jesteś?” odpowiadają podobnie.– Jestem żółto-czerwony; swoje imię widzę na żółto, a nazwisko na czerwono – tłumaczy jeden z nich. – Używam formy Kuba. Nie lubię, jak się mówi na mnie Jakub, bo wtedy zamiast żółty jestem fioletowy. Zestawienie fioletowego z czerwonym jakoś do mnie nie przemawia. Jest w nim coś rytualnego, ale jest też w pewnym sensie chłodne. Fiolet pożera czerwień z nazwiska, a żółto-czerwony ma fajną energię.– Jak warszawskie autobusy – zauważam.

Czytaj dalej