Noc miłości między gatunkami Noc miłości między gatunkami
i
"Pokłon pasterzy", Domenico Ghirlandaio, ok. 1490 r., Kościół Santa Trinita/Wikimedia Commons (domena publiczna)
Dobra strawa

Noc miłości między gatunkami

Marta Dymek
Czyta się 6 minut

Kto nie leżał pod choinką i nie błagał Fafika albo Reksa, żeby się odezwał, bo chciał się w końcu dowiedzieć, co siedzi w psiej głowie? Z okazji Bożego Narodzenia ja też postanowiłam przemówić do Państwa trochę innym głosem niż zazwyczaj, w zamierzeniu bardziej ludzkim, a przez to – na przekór – bardziej zwierzęcym.

Polskie Boże Narodzenie pełne jest zwierząt. Oczekujemy na północ, kiedy mają przemówić ludzkim głosem. Dzielimy się z nimi kolorowym opłatkiem: czerwonym, żółtym lub brązowym. Kiedyś dzieliliśmy się ze wszystkimi czworonożnymi dwunastoma potrawami, bo nareszcie wszystko było postne i można było częstować zwierzęta bez ryzyka kanibalizmu. Właśnie przy tym jadłospisie chciałabym się zatrzymać. I na początek zastanowić się nie tylko nad tym, co jedliśmy i jemy, ale przede wszystkim nad tym, co świąteczne menu mówi o naszej relacji ze zwierzętami. Nie uważam, że wszystko, co minęło, warto przywracać, lecz w pewnych zakurzonych

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Medytacja kulinarna Medytacja kulinarna
i
zdjęcie: Sonia Nadales / Unsplash (domena publiczna)
Dobra strawa

Medytacja kulinarna

Dieta cud
Monika Kucia

Gdy za oknem niepogoda, a Ty marzysz o lekturze pod kocem, postaw na kulinarne „działanie przez niedziałanie”. Od dawnych podpłomyków i szabatowego czulentu po nowoczesną metodę sous vide – oto sekret niespiesznych dań, które robią się same, dając Ci upragniony czas na odpoczynek.

Co robi się samo? Dochodzi w piecu niczym zasiana idea? Podpłomyki i ziemniaki piecze się w żarze, czulent wstawia na noc do pieca przed szabasem, a resztki z przyjęcia zmienia się w zapiekankę.

Czytaj dalej