Prawdziwy początek jesieni Prawdziwy początek jesieni
i
„Nagły podmuch", fot. Jeff Wall (zdjęcie numeru jesiennego kwartalnika „Przekrój")
Promienne zdrowie

Prawdziwy początek jesieni

Anna Rembowska
Czyta się 5 minut

Zastanawiałam się nad tym, kiedy kończy się lato. Czy pod koniec sierpnia, kiedy wieczorne światło zmienia kolor na bursztynowy, a noce są coraz chłodniejsze?

Czy wtedy, kiedy dzień staje się krótszy i nagle ze zdziwieniem konstatujemy, że o 21.00, a potem o 20.00 jest już ciemno, a nam przestaje się chcieć wychodzić z domu wieczorami? Albo kiedy zaczyna się rok szkolny, rano korki na ulicach, a z drzew spadają kasztany? Czy wtedy, gdy nagle wszyscy bez powodu zaczynamy się czuć zmęczeni i senni, a do aptek ustawiają się kolejki po witaminy na wzmocnienie?

Wiem, że to zjawisko dociera do stosunkowo niewielkiej liczby odbiorców, żyjących tylko w dużych miastach, ale dla mnie jesień zaczyna się, kiedy znajduję w skrzynce na listy katalog IKEA. Przez wiele lat IKEA była

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Sztuka spokoju Sztuka spokoju
i
zdjęcie: Janusz Szopa; opracowanie graficzne „Przekrój”
Promienne zdrowie

Sztuka spokoju

Rozmowa z prof. Januszem Szopą
Agnieszka Rostkowska

Współczesna nauka potwierdza to, co znano od starożytności: spokój można ćwiczyć. Najpierw ciało, potem emocje, na końcu umysł – tak wygląda fizjologiczna ścieżka relaksu. Prosty schemat, a zmienia jakość życia.

Rozumienie stresu i jego przyczyn znacznie zmieniło się na przestrzeni lat. Dziś już wiadomo, że kluczową rolę odgrywa nie sam bodziec, czyli zdarzenie, lecz subiektywne przekonanie o zdolności poradzenia sobie z nim. Metody niwelowania napięć pozostają jednak zaskakująco niezmienne. To, co współcześnie określamy „zarządzaniem stresem”, praktykowane było już ponad 4 tys. lat temu pod nazwą „joga”. Profesor Janusz Szopa, twórca jogi akademickiej, czyli współczesnej praktyki opartej na naukowych dowodach, objaśnia, jakie techniki relaksacyjne są najskuteczniejsze.

Czytaj dalej