Anna Rembowska

Z wykształcenia reżyserka, literaturoznawczyni i psycholożka kliniczna. Dyrektor artystyczna Wydawnictwa Telewizji Kino Polska w latach 2008–2017. Redaktorka, tłumaczka. W przyszłości chce zostać psychoterapeutką, stolarzem i ceramikiem.
Z otchłani. Przeżycie śmierci
Świat + Ludzie
Wiedza i niewiedza

Z otchłani. Przeżycie śmierci

O próbie oswajania (i opisywania) śmierci pisze
Anna Rembowska
Cudowne lata?
Sztuka + Opowieści
Opowieści

Cudowne lata?

Czy prawa dzieci należą dziś do praw człowieka? O pełnej paradoksów roli dziecka w rodzinie i społeczeństwie pisze dla „Przekroju”
Anna Rembowska
Z pandemią przez świat
Świat + Ludzie
Wiedza i niewiedza

Z pandemią przez świat

Czy pandemie mogą mieć jakieś pozytywne skutki? Plusów sytuacji bez wyjścia (!) szuka dla „Przekroju”
Anna Rembowska
Prezenty nowej ery
Sztuka + Opowieści
Doznania

Prezenty nowej ery

Od kilku dni kilkaset metrów od mojego domu na parapecie witryny sklepu z rzemieślniczym designem leżą książki. Przynoszą je tam mieszkańcy mojej dzielnicy, żeby ludzie przechodzący z zakupami lub psem, mogli sobie taką książkę wziąć i może ukoić nią swoją samotność i lęk. Nigdy wcześniej nie przyszło mi o książkach pomyśleć w ten sposób, choć teraz widzę, że obcowałam z nimi przez lata, wykorzystując wszystkie terapeutyczne właściwości, które potrafiły mi zaoferować. Pisze
Anna Rembowska
Chleb z masłem i pomidorem
Duch + Ciało
Dobra strawa

Chleb z masłem i pomidorem

Świata, w którym można bez końca, dla własnej przyjemności, planować świetlaną, również materialnie, i bezpieczną przyszłość, już nie ma. Odchodzi na naszych oczach. To trudne – pisze
Anna Rembowska
Słodko-gorzka baśń
Świat + Ludzie
Wiedza i niewiedza

Słodko-gorzka baśń

Polskie bloki przez lata obrosły specyficzną infrastrukturą trzepaków, zdezelowanych placów zabaw, błotnych kałuż, w których topiły się samochody, okrytych złą sławą śmietników i chaszczy, w których niejeden z nas zapalił swojego pierwszego papierosa albo zaliczył pierwszy pocałunek. Pisze
Anna Rembowska
Cicha noc
Duch + Ciało
Złap oddech

Cicha noc

Wszystko nas różni od tych ludzi sprzed 2 tys. lat, a jednak, jak oni wtedy, tak samo i my teraz wyczekujemy cudu – pisze
Anna Rembowska
Słoiki. Rzecz o miłości
Duch + Ciało
Dobra strawa

Słoiki. Rzecz o miłości

Nazwanie „słoikami” ludzi pracujących w Warszawie, a co weekend wracających do domów rodzinnych, gdzie wyposażani są w wekowane domowe jedzenie, ma w sobie dużo pogardy. Kto sięga po ten epitet? Zamożni, którzy w dużych miastach mieszkają od dawna i sami żywią się pakowanym w plastik cateringiem? Ci, którzy nie mają czasu i ochoty gotować albo nie mają się z kim dzielić jedzeniem? Zastanawia się
Anna Rembowska
Mój anioł stróż Wallander
Sztuka + Opowieści
Przemyślenia

Mój anioł stróż Wallander

Dlaczego bohater serii kryminałów, facet ze szwedzkiej policji, w którym na pewno bym się nie zakochała i który nie sprawia, że moje serce szybciej bije, zyskał w moim domu status niemalże członka rodziny? Może stało się tak dlatego, że pomimo bólu, zmęczenia, rozpaczy i poczucia braku wyjścia wciąż szukamy nadziei i znajomych twarzy wokół siebie, nawet jeśli to tylko twarze literackich postaci. Pisze
Anna Rembowska
Aktualizacja sensu, czyli przeciw niewoli powtarzalności
Duch + Ciało
Pogoda ducha

Aktualizacja sensu, czyli przeciw niewoli powtarzalności

Wielu z nas żyje w poczuciu, że sens życia winien podlegać procesowi aktualizacji – i to w trybie o wiele częstszym niż doświadczają tego nasze komputery. Co jednak ma nam wyznaczać celowość dni, kiedy nie spotyka nas nic, co nas formuje na nowo? Próbę odpowiedzi podejmuje
Anna Rembowska
Przyjaciel to drugie ja
Duch + Ciało
Pogoda ducha

Przyjaciel to drugie ja

Bardzo wiele się w nas zmienia, kiedy dorastamy, ale czystym, bezinteresownym i najbardziej gotowym na prawdziwą przyjaźń dzieckiem pozostaje tylko jakaś część nas. Przypadkiem ta sama część jest najbardziej podatna na zranienia i najbardziej o zranieniach pamięta. Na tym wewnętrznym dziecku opiera się to, co mamy w sobie najlepszego. Pisze
Anna Rembowska
Mój szary pies
Sztuka + Opowieści
Przemyślenia

Mój szary pies

Widziałam niedawno film animowany o depresji, której metaforą jest czarny pies. Polska jest moim szarym psem. Mój szary pies kosztuje mnie dużo emocji, nerwów, czasem też pieniędzy. To, że go mam, zamyka mi drogę do wolności, do beztroski, której już prawie nie pamiętam, do różnych przyjemności. Jednak dopóki on przy mnie jest, zostanę z nim. Jakoś się dogadamy. Pisze
Anna Rembowska