Kapelusz i nóżka
i
Netsuke mysz na grzybie, XIX wiek, Japonia / Metropolitan Museum of Art
Dobra strawa

Kapelusz i nóżka

Monika Kucia
Czyta się 6 minut

Na grzyby! – do wyjścia do lasu zachęcamy nie tylko wegetarian i miłośników kultury dawnych Słowian. Spacerujcie dla zdrowia, a potem gotujcie i próbujcie. Czysta magia.

Kto nie miał nigdy wrażenia, że za dorodnym muchomorem skrywa się krasnoludek? Grzyby to jedne z najbardziej baśniowych naturalnych zjawisk, dla mnie plasują się gdzieś obok tęczy, koralowców i zorzy polarnej. Zanurzając się w las lub zażywając „kąpieli w lesie” (shinrin-­yoku, czyli spaceru, Japończycy uznali to oficjalnie za praktykę leczniczą!), natrafiamy na te wyrostki, wypustki, wzdęte baloniki i śluzowate kapturki. Erotyczne skojarzenia są oczywiste, szczególnie w przypadku trufli, które dodatkowo pachną piżmowo, zwierzęco i uchodzą za afrodyzjak – jak zresztą wszystko, co luksusowe.

Zafascynowany grzybami był John Cage, awangardowy XX-wieczny artysta,

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Grzyby jak z wizji
i
zdjęcie: Elijah O'Donnell/Unsplash
Dobra strawa

Grzyby jak z wizji

Monika Kucia

Uszak bzowy

Czytaj dalej